Ariel Atom V8 - mikry pogromca Bugatti Veyrona

Bezkompromisowe podejście firmy Ariel Motor Company w kwestii konstrukcji samochodów sportowych sprawiło, że producent ten znany jest na całym świecie z jedynego oferowanego modelu Atom. Teraz wszystkie oczy znowu spoglądają w stronę Wielkiej Brytanii, ponieważ zakończono testy i zaprezentowano wersję produkcyjną szalenie drapieżnej odmiany Atom V8, której pierwszy debiut miał miejsce dwa lata temu.

Obraz
Rafał Warecki

Bezkompromisowe podejście firmy Ariel Motor Company w kwestii konstrukcji samochodów sportowych sprawiło, że producent ten znany jest na całym świecie z jedynego oferowanego modelu Atom. Teraz wszystkie oczy znowu spoglądają w stronę Wielkiej Brytanii, ponieważ zakończono testy i zaprezentowano wersję produkcyjną szalenie drapieżnej odmiany Atom V8, której pierwszy debiut miał miejsce dwa lata temu.

Co szczególnie przykuwa uwagę? Oczywiście jednostka napędowa. Widlaste, ośmiocylindrowe serce o pojemności 3,0 litrów powstało w wyniku fuzji dwóch jednostek R4 pochodzących z motocykla Suzuki GSX1300R i generuje 475 (dla wersji drogowej) lub 500 (dla wersji torowej) KM mocy. Wysokoobrotowy silnik osiąga maksymalną prędkość obrotową rzędu 10 500 rpm, jego mocniejsza odmiana dopuszcza 100 rpm więcej. Jednostka napędowa współpracuje z sześciostopniową, sekwencyjną skrzynią biegów Sadev.

Obraz

Ważące około 520 kg auto jest w stanie osiągnąć prędkość 100 km/h w ciągu 2,3 sekundy, 160 km/h w 5,4 sekundy, a licznik prędkościomierza zatrzymuje się na wskazaniu 273 km/h dla wersji drogowej i 322 km/h dla odmiany torowej. Odpowiednie modyfikacje przeszło również zawieszenie o dwóch wahaczach poprzecznych wykonanych ze stali chromowo-molibdenowej. Amortyzatory dostarczyła firma Intrax, układ hamulcowy Alcon, a opony w rozmiarze 205/50 R15 i 245/45 R16, Toyo.

Zostanie wyprodukowanych 25 egzemplarzy Ariel Atom V8, wszystkie zostały już dawno wyprzedane po cenie 150 000 funtów szterlingów, czyli kilkakrotnie mniejszej niż słynny Bugatti Veyron. Dostawy rozpoczną się wiosną 2011 roku.

Obraz

Źródło: Autoevolution

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Zimą lepiej wyłączyć tę funkcję. Rano możesz pożałować
Zimą lepiej wyłączyć tę funkcję. Rano możesz pożałować
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀