7,3 litra i osiem cylindrów. Akcesoryjny silnik Ford Megazilla już bez tajemnic

Duże silniki spalinowe są bez wątpienia dobrem narodowym Amerykanów. Nic dziwnego, że tamtejsi producenci nie tylko montują je w autach, ale i sprzedają indywidualnie, np. w celu wykorzystania w tuningowych projektach. Oto nowy reprezentant gatunku.

Silnik Ford MegazillaSilnik Ford Megazilla
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Ford
Aleksander Ruciński

To 7,3-litrowa jednostka Ford Megazilla, zapowiedziana już kilka miesięcy temu podczas imprezy Performance Racing Industry w Indianapolis. Teraz w końcu poznaliśmy jej parametry i dowiedzieliśmy się, kiedy trafi do sprzedaży.

Ogromne V8 generuje 623 KM mocy i 867 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Co ważne, w bardzo szerokim zakresie – od 2500 obr/min do 6500 obr/min kierowca będzie miał do dyspozycji minimum 650 Nm.

Silnik – będący rozwinięciem starszej jednostki Godzilla – ma żeliwny blok, kuty układ korbowo-tłokowy, wydajny kolektor wydechowy i 92-milimetrowy korpus przepustnicy z Mustanga Shelby GT500.

Standardowo Megazilla jest jednostką wolnossącą. Nie ma jednak przeciwwskazań, by w razie potrzeby doposażyć ją w doładowanie. Projekty oparte na innych jednostkach tego typu są najlepszym dowodem na ich tuningowy potencjał.

Nowy silnik trafi do sprzedaży w pierwszej połowie 2023 roku. Ceny na razie pozostają nieznane. Można jednak podejrzewać, że Megazilla będzie droższa niż Godzilla wyceniana na 9175 dolarów.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE