5000 zł grzywny zamiast mandatu. Właściciel firmy się przeliczył
Właściciel firmy transportowej dostał wezwanie do wskazania kierowcy, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 56 km/h. Chcąc uchronić pracownika przed utratą prawa jazdy, nie wskazał go. Niestety mocno się przeliczył.
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe GITD