3 minuty zamiast 30. Start budowy już po Wielkanocy
Kielce przygotowują się na przełomową inwestycję drogową. Budowa drogi S74, obejmująca m.in. tunele i nowe węzły, ma rozpocząć się zaraz po Wielkanocy. Przedsięwzięcie za miliard złotych umożliwi szybszy i bezpieczniejszy przejazd przez miasto.
Wojewoda świętokrzyski, Józef Bryk, wydał formalną zgodę na budowę drogi S74 łączącej węzły "Kielce Zachód" i "Kielce Bocianek". Inwestycja, wyceniona na miliard złotych, wiąże się z budową dwóch tuneli i nowych węzłów komunikacyjnych. Prace mają rozpocząć się już w kwietniu 2026 roku.
Piotr Krampikowski, dyrektor kieleckiego oddziału GDDKiA, zaznacza, że budowa ponad 5-kilometrowego odcinka całkowicie zmieni sposób poruszania się w mieście. Jednym z głównych elementów drogi będą dwa tunele: na ulicy Warszawskiej oraz przy Olszewskiego. Krampikowski wyjaśnia, że szczególnie dłuższy z nich, przy ulicy Warszawskiej, rozwiąże problemy komunikacyjne w najbardziej newralgicznym miejscu w Kielcach.
Projekt przewiduje również budowę nowych węzłów drogowych, a także przebudowę już istniejących, jak węzeł Bocianek. Powstaną także ponad 23 kilometry nowych ścieżek pieszo-rowerowych.
S74 Kielce, wizualizacja poglądowa całej trasy
Firma Intercor, która będzie zarządzać inwestycją, przejmie plac budowy w ciągu 30 dni, a początkowe roboty przygotowawcze potrwają około miesiąca. Dyrektor kontraktu Michał Kika zaznacza, że kluczowe utrudnienia są przewidywane na wiosnę.
Prace będą podzielone na etapy. Pierwsze prace obejmą odcinki od węzła Zachód do ulicy Olszewskiego oraz od ulicy Marszałkowskiej do Solidarności. Po zakończeniu budowy, czas przejazdu przez miasto ma zmniejszyć się z dotychczasowych 30 do około 3 minut.
Minister Marzena Okła-Drewnowicz podkreśla znaczenie inwestycji dla domknięcia strategicznego układu drogowego w kraju. Mimo że prace mogą być uciążliwe dla mieszkańców, ich końcowy efekt przyniesie znaczne korzyści. Zakończenie budowy planowane jest za około 19 miesięcy.