13-latek z Niemiec podkradał ciężarówki, by jeździć nimi w nocy. W końcu wpadł w ręce policji

Nie brakuje nastolatków, którzy marzą o tym, by w przyszłości zostać kierowcami tirów. 13-latek z Niemiec postanowił odpowiednio wcześnie przygotować się do zawodu. Nocą wykradał ciężarówki z pobliskiej firmy i jeździł nimi po okolicy. Robił to kilka razy, zanim został nakryty przez jednego z pracowników.

13-latek tłumaczył, że nie zamierzał okradać firmy.13-latek tłumaczył, że nie zamierzał okradać firmy.
Źródło zdjęć: © fot. pixabay
Aleksander Ruciński

Kierowcy z firmy transportowej działającej w niemieckim Bad Laasphe w ostatnim czasie zauważyli, że z ich pojazdami dzieje się coś dziwnego. Przykładowo - w jednym z ciągników ktoś dosunął fotel maksymalnie blisko kierownicy. Pojazd stał jednak na swoim miejscu i był zamknięty.

Wszystko stało się jasne w nocy z 30 na 31 lipca, kiedy to jeden z kierowców przybył na bazę o godzinie 4:30, by rozpocząć wczesny kurs. Okazało się, że jego pojazd zniknął z placu. Po chwili ciągnik pojawił się pod bramą firmy, ktoś wyskoczył z kabiny i oddalił się w nieznanym kierunku.

Na miejsce wezwano policję, by dogłębnie przeanalizować sprawę. Szybko okazało się, że takich sytuacji było więcej. Dzięki danym z GPS udało się ustalić, że przebieg kilku pojazdów w ostatnich dniach wzrósł w niewyjaśniony sposób.

Policjanci stwierdzili, że ktoś wchodził do biura przez okno i zabierał kluczyki. Następnie udawał się na przejażdżkę, odstawiał auto na miejsce i odkładał kluczyki, by nie zostawiać śladów. Do zdarzenia doszło co najmniej dwukrotnie.

Lokalna policja postanowiła zorganizować zasadzkę, licząc, że nocny kierowca powróci na miejsce. Rzeczywiście tak się stało. W nocy z 3 na 4 sierpnia sprawca wrócił na plac. Policjanci, którzy weszli do biura mocno się zdziwili. Zastali tam bowiem 13-letniego chłopca, który poupychał w kieszeniach kluczyki od ciężarówek.

Tłumaczył, że nie zamierzał działać na szkodę firmy, lecz chciał tylko pojeździć dużymi pojazdami. Przyznał, że robił to już wcześniej. Młodociany kierowca został odwieziony do domu. Niemiecka policja nie poinformowała jednak o ewentualnych konsekwencjach prawnych, jakie mogą go czekać.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟