1000-konne ferrari f40 trafiło na sprzedaż. Woli tor niż ciepły garaż

Ferrari F40 to jedno z ulubionych aut kolekcjonerów. Nic więc dziwnego, że większość egzemplarzy rzadko wyjeżdża z garaży, w których sukcesywnie zyskuje na wartości. Prezentowana sztuka to jednak zupełnie inna bajka.

Ferrari F40Ferrari F40
Źródło zdjęć: © fot. RM Sotheby's
Aleksander Ruciński

Wcale nie chodzi o kolor, choć ten też jest wyjątkowy i wyróżnia się na tle standardowej czerwieni Ferrari. Pierwsze skrzypce w opisywanym egzemplarzu gra jednak napęd zdolny wygenerować nawet 1000 KM mocy.

Był rok 1989, gdy prezentowane F40 opuściło bramy fabryki w Maranello, w pożądanej, surowej konfiguracji bez katalizatora i regulowanego zawieszenia. Idealna baza do dalszego rozwoju. Samochód już w rękach pierwszego właściciela przeszedł szereg modyfikacji zyskując m.in. żółty lakier oraz zawieszenie i hamulce wzorowane na wyścigowym wydaniu LM.

Nie bez powodu, gdyż w kolejnych latach F40 było często wykorzystywane na torze. Aż do 2006 roku, gdy nadszedł czas motoryzacyjnej emerytury. Ta trwała blisko 13 lat, po których ferrari zostało poddane gruntownej renowacji i kolejnym wyścigowym modyfikacjom.

Ferrari F40
Ferrari F40 © fot. RM Sotheby's

Zamontowano m.in. system gaśniczy, nowe zbiorniki paliwa i co najważniejsze - znacząco wzmocniono napęd, który teraz może generować od 700 do 1000 KM w zależności od ustawień. Zwieńczeniem dzieła okazał się szary lakier Nardo Grey, który całkowicie odmienił charakter F40.

To bez wątpienia jeden z najciekawszych i najmocniej przebudowanych egzemplarzy F40 w historii. Niebawem zostanie wystawiony na aukcji RM Sotheby's. Cena jak zwykle w takich przypadkach pozostaje tajemnicą.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/27] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇