10 tys. zł za jazdę hulajnogą. Kobieta uniknie kary ze względu na zmianę przepisów

Kobieta, która 2 kwietnia jechała hulajnogą po bulwarach Wisły, została zatrzymana przez policję. Nie przyjęła mandatu w wysokości 100 zł, więc funkcjonariusze sporządzili notkę dla Sanepidu, a ten wymierzył karę 10 tys. zł. Kobieta nie będzie musiała jednak płacić.

Fakt, że przepisy zostały zmienione, może uratować tych, którzy zostali ukarani.Fakt, że przepisy zostały zmienione, może uratować tych, którzy zostali ukarani.
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował o kolejnym umorzeniu postępowania w sprawie wysokiej kary nałożonej za poruszanie się środkiem transportu na terenach zielonych w czasie obowiązywania ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa. Sprawa dotyczyła kobiety, która wjechała hulajnogą na bulwary Wisły. Zatrzymana przez policję pani Agnieszka została poinformowana, że obowiązuje zakaz poruszania się tam pieszo czy na rowerze.

Mundurowi zaproponowali mandat w kwocie 100 zł, którego kobieta nie przyjęła stwierdzając, że podczas korzystania z hulajnogi nie należy do żadnej z tych grup. Policjanci wykonali więc notatkę dla inspekcji sanitarnej, a ta na jej podstawie za niedostosowanie się do zakazu poruszania się wymierzyła jej karę w wysokości 10 tys. zł.

Tak wysoka kara musiała być dla kobiety szokiem. Pani Agnieszka odwołała się od tej decyzji, a podczas orzekania w drugiej instancji zastosowano wykładnię przepisów, które w maju przytoczył Rzecznik Praw Obywatelskich. Wówczas RPO w podobnej sprawie dotyczącej rowerzysty wskazywał na fakt, że - według kodeksu postępowania administracyjnego - jeśli w czasie orzekania po odwołaniu od decyzji o nałożeniu kary obowiązują inne przepisy niż te, które były w mocy w momencie nałożenia kary, stosuje się nowsze przepisy, o ile jest to korzystne dla ukaranej osoby. Od 19 kwietnia prawo nie zakazuje już korzystania z terenów zielonych. W drugiej instancji umorzono więc postępowanie względem kobiety.

Według interpretacji RPO każda tego typu sprawa powinna znaleźć finał w postaci umorzenia postępowania. Rzecznik Prawo Obywatelskich wskazuje także na szereg uchybień pojawiających się w sprawach związanych z karami nałożonymi w czasie obowiązywania ograniczeń w związku z koronawirusem.

RPO zauważa, że przepisy Ustawy o policji nie przewidują przekazywania przez tę formację informacji i danych osobowych powiatowym inspektoratom sanitarnym na potrzeby działań administracyjnych. Według kodeksu postępowania administracyjnego dokumenty urzędowe są wiarygodne - a więc mogą być podstawą ukarania - gdy zostały sporządzone przez organy państwowe. Tymczasem w rozumieniu k.p.a. funkcjonariusz policji nie jest organem państwowym.

Zgodnie z k.p.a. inspektorat sanitarny powinien zawiadomić osobę o prowadzeniu względem niej postępowania, by mogła ona wziąć w nim czynny udział i odnieść się do treści policyjnej notatki. Często tak się nie działo, a decyzje o karach zapadały błyskawicznie. Wreszcie kara powinna zostać nałożona z uwzględnieniem sytuacji materialnej karanej osoby. W wielu przypadkach pominięto ten wymóg.

Z jednej strony należy rozumieć działalność inspektoratów sanitarnych jako dbałość o to, by SARS-CoV-2 jak najmniej się rozprzestrzeniał. Z drugiej strony nakładanie przesadnie srogich kar z pominięciem przepisów budzi uzasadnione kontrowersje.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Autostrada A4 bez bramek. Rusza przetarg na likwidację punktów poboru opłat
Autostrada A4 bez bramek. Rusza przetarg na likwidację punktów poboru opłat
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Zmiana w paliwach. Niektórzy powinni zatankować przed 16 kwietnia
Zmiana w paliwach. Niektórzy powinni zatankować przed 16 kwietnia
Rewolucja w punktach karnych. Podano datę planowanych zmian
Rewolucja w punktach karnych. Podano datę planowanych zmian
Porsche traci tempo. Start 2026 r. ze spadkiem sprzedaży
Porsche traci tempo. Start 2026 r. ze spadkiem sprzedaży
Polecą prawka i srogie mandaty. Rusza wielka akcja policji
Polecą prawka i srogie mandaty. Rusza wielka akcja policji
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟