Piątkowy wieczór mijał bardzo przyjemnie w takim otoczeniu. Każdy samochód wyjątkowy na swój sposób.
Kończąc dodam jeszcze, że Carrera GT nie należy do floty klubu. Pojawiła się tam gościnnie, przy okazji skutecznie odciągając uwagę od rządku ustawionego po drugiej stronie ulicy.
Mam nadzieje, że zdjęcia przypadły Wam do gustu.
Pozdrawiam,
MG