Zero na rynku!

O elektrycznym motocyklu Zero S pisaliśmy już nie raz. Jakiś czas temu amerykański producent zapewnił, że motocykl nie jest tylko jednorazowym prototypem, lecz będzie produkowany seryjnie. Dziś firma podaje cenę oraz dokładne szczegóły. Będzie on kosztował około 28 000 złotych.

Obraz

O elektrycznym motocyklu Zero S pisaliśmy już nie raz. Jakiś czas temu amerykański producent zapewnił, że motocykl nie jest tylko jednorazowym prototypem, lecz będzie produkowany seryjnie. Dziś firma podaje cenę oraz dokładne szczegóły. Będzie on kosztował około 28 000 złotych.

Powracamy do tematu elektrycznych motocykli. Oczywiście jest to związane z próbą ochrony klimatu, wytycznymi Unii Europejskiej odnośnie emisji szkodliwego CO2. Tego typu jednoślady są przykładem coraz odważniej wkraczającej na rynek motocykli elektrycznych silników. W końcu już nawet w wyścigach Isle Of Man TT ścigają się w pełni elektryczne supermoto.

Kalifornijska firma Zero Motorcycle postawiła przed sobą trudne zadanie - postanowili stworzyć elektryczny motocykl, który będzie dla każdego. Czyli będzie oferował podobne osiągi jak jego "benzynowy kuzyn". Poza tym miał być komfortowy, bateria miała pozwolić przebyć daleki dystans itd. Co z tych szumnych zapowiedzi wyszło?

Rzeczywiście motocykl jest dla każdego - jego cena jest ustalona na 28 000 złotych. Dodatkowo w prowadzeniu pomaga waga Zero S - 100 kg sprawia, że jazda jest komfortowa, łatwa i przyjemna.  Ale osiągi wyglądają gorzej. Silnik napędzany bateriami litowo-jonowymi pozwala rozpędzić się do 100 km/h. Niedużo, prawda? Poza tym między jednym, a drugim ładowaniem baterii można przebyć dystans zaledwie 120 kilometrów. A specjalnych stacji do ładowania takich baterii na polskich trasach nie ma.

Choć być może Zero S będzie pionierem, jeśli chodzi o przyszłość jednośladów?

Źródło: motorcyclenews.com

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀