Zasłanianie szyby folią jest bez sensu. Nasz eksperyment obala mit

W upalne dni niektórzy kierowcy zasłaniają szybę czołową folią. Wszystko po to, aby odbijać promienie słoneczne i nie nagrzewać wnętrza auta. Postanowiliśmy to sprawdzić. Kupiliśmy folię i termometr.

Przezorni kierowcy zaopatrują się najczęściej w supermarkecie w foliowe blendy, które zakłada się na przednią szybęPrzezorni kierowcy zaopatrują się najczęściej w supermarkecie w foliowe blendy, które zakłada się na przednią szybę
Źródło zdjęć: © Fot. Jakub Tujaka

W słoneczne dni, kiedy temperatury przekraczają 30 stopni Celsjusza, wnętrze auta może rozgrzać się nawet do 50 stopni. A tak wysoka temperatura wpływa destrukcyjnie na materiały użyte do wykonania kabiny, a także wywołuje konieczność wietrzenia auta przed podróżą.

Przezorni kierowcy zaopatrują się najczęściej w supermarkecie w foliowe blendy, które zakłada się na przednią szybę. Teoretycznie promienie słoneczne zostają odbite, a wewnątrz auta ma panować miły chłód.

Nic bardziej mylnego. Nasz eksperymenty obala mit działania takiej blendy. Kupiliśmy zwinięty srebrny rulon za 6 zł. Instrukcja obsługi jest prosta. Rozkładamy, odstające "uszy" wkładamy pomiędzy ramki drzwi a karoserię, zamykamy drzwi i gotowe.

Pomiary temperatur okazały się bezlitosne, ponieważ w ciągu słonecznego dnia, auto bez blendy miało wnętrze nagrzane do około 44 stopni Celsjusza, a blenda na cały dzień założona na szybę czołową dała wynik 42 stopni. Dwa stopnie różnicy, to nie jest wynik satysfakcjonujący.

Obraz
© Fot. Jakub Tujaka

Jako że nasz test nie odbył się w warunkach laboratoryjnych, a w realnym świecie, to mieliśmy możliwość odnotowania dodatkowych obserwacji. Jak się okazuje, blenda działa nieco inaczej, niż sobie to wyobrażaliśmy.

Otóż nieco niższa temperatura to nie jedyny wynik. Zasłonięta przednia szyba sprawiła, że kierownica i siedzenie nie było tak nagrzane. To realnie poprawia komfort jazdy w upalne dni. Chyba każdy kierowca woli prowadzić auto, kiedy jego kierownica jest chłodna i przyjemna w dotyku.

Obraz
© Fot. Jakub Tujaka

Ten efekt uboczny blendy bardzo nam się spodobał, ale istotne jest to, że da się go uzyskać bez użycia takiego gadżetu. Każdy karton czy jakakolwiek zasłonka zadziała dokładnie tak samo.

Dlatego stwierdzamy, że mit foliowej blendy zostaje obalony.

Obraz
© Fot. Jakub Tujaka
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇