"Polskie auta" za granicą. Proceder na bardzo dużą skalę

Polska policja aresztowała diagnostów potwierdzających przeglądy samochodów, które nigdy nie trafiły na ich stacje kontroli pojazdów. Mężczyźni byli częścią grupy, za sprawą której w ostatnich latach we Włoszech pojawiło się zastanawiająco dużo pojazdów z polskimi tablicami rejestracyjnymi.

"Włoski przekręt" z polskim wątkiem"Włoski przekręt" z polskim wątkiem
Źródło zdjęć: © WP | autokult
Tomasz Budzik

Być może, będąc we Włoszech, spotkaliście się z samochodami i skuterami na polskich numerach rejestracyjnych. Owszem, ten śródziemnomorski kraj jest popularny wśród turystów znad Wisły, ale nie wszystkie z tych samochodów czy jednośladów należały do naszych rodaków odwiedzających ojczyznę Petrarki i Berniniego. Był to efekt popularnego we Włoszech przekrętu, w którym uczestniczyły też osoby z Polski.

Kilka lat temu głośna stała się kwestia podejrzanie dużej liczby polskich tablic rejestracyjnych na samochodach i jednośladach jeżdżących we Włoszech. Szczególnie na południu tego kraju. Szybko okazało się, że zjawisko to jest efektem włoskiego sposobu na obniżanie kosztów polis OC i AC. Te, jak łatwo się domyślić, są znacznie tańsze w Polsce niż we Włoszech, gdzie obcierki są na porządku dziennym. Jak jednak sprawić, by Włoch mógł jeździć na co dzień autem zarejestrowanym w Polsce?

Szybko pojawili się pośrednicy, którzy organizowali zarejestrowanie pojazdów należących do Włochów na osoby czy podmioty w Polsce. Potem wystarczyło sporządzić umowę użyczenia, którą rzeczywisty posiadacz auta we Włoszech mógł wylegitymować się w razie kontroli drogowej. W ten sposób omijano wymogi włoskiego prawa. Polskie trzeba było jednak łamać, bo przecież rejestracja w Polsce była fikcyjna.

Aresztowani przez polską policję trzej diagności byli trybikami w tym procederze. Jak informują mundurowi, mężczyźni poświadczali nieprawdę w dokumentach potwierdzających badania techniczne ok. 1500 pojazdów, które nigdy nie pojawiły się w Polsce, a cóż dopiero na stacjach, w których pracowali zatrzymani. Zdaniem policji, pojazdy na stałe użytkowane były we Włoszech.

Diagności usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa jest rozwojowa, ponieważ w proceder zamieszani byli również urzędnicy, którzy w zamian za łapówki rejestrowali pojazdy w polskich starostwach.

Wybrane dla Ciebie
Fiat 600 wyraźnie potaniał. Wszystko dzięki nowej wersji
Fiat 600 wyraźnie potaniał. Wszystko dzięki nowej wersji
Kod 01 w prawie jazdy. Prosty błąd może kosztować 500 zł
Kod 01 w prawie jazdy. Prosty błąd może kosztować 500 zł
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Pierwsza jazda: Kia EV2 – tak się to robi
Te nowe auta kupują klienci indywidualni. Ranking z niespodziankami
Te nowe auta kupują klienci indywidualni. Ranking z niespodziankami
Robotaksówki wjeżdżają do Europy. Na razie w dwóch miastach
Robotaksówki wjeżdżają do Europy. Na razie w dwóch miastach
Nowe radiowozy z potężnymi silnikami. Wybór padł na rzadką markę
Nowe radiowozy z potężnymi silnikami. Wybór padł na rzadką markę
Wstrzymują produkcję. Na razie na 2 tygodnie
Wstrzymują produkcję. Na razie na 2 tygodnie
Nowy system nad ekspresówką. Pojedziesz o 11 km/h za szybko i mandat
Nowy system nad ekspresówką. Pojedziesz o 11 km/h za szybko i mandat
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
Takiego auta BMW nigdy nie zrobi. Członek zarządu firmy: Strach nam tutaj nie pomoże
"Droga do celu" - raport pokazuje, jak Polacy zmieniają postrzeganie mobilności
"Droga do celu" - raport pokazuje, jak Polacy zmieniają postrzeganie mobilności
Od biznesu do Dakaru. Red Fox Racing wspiera nawet Hołowczyc
Od biznesu do Dakaru. Red Fox Racing wspiera nawet Hołowczyc
Nowy powód zatrzymania prawa jazdy od poniedziałku. Szaleństwa nie popłacają
Nowy powód zatrzymania prawa jazdy od poniedziałku. Szaleństwa nie popłacają
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟