Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Chińska ofensywa wymusiła na producentach zrewidowanie cenników. Okazuje się, że mając 90 tys. zł, można już przebierać w interesujących modelach. Wybraliśmy pięć aut, które są dla nas najciekawszymi propozycjami.
Fiat Grande Panda - Mateusz Lubczański
Przyznaję – pierwsze kroki skierowałem do cennika Pandiny (czyli starej Pandy), ale okazuje się, że w kwocie 90 tys. zł można już myśleć o nowej Grande Pandzie. Wybrałbym najlepiej wyposażoną wersję La Prima za 89 300 zł, choć jeśli musicie mieć skrzynię automatyczną, można "zejść" do odmiany hybrydowej w środkowej wersji wyposażenia Icon i dobrać kilka dodatków. Nowy model zachował ducha oryginału, przyciąga wzrok. Choć mamy pod maską trzycylindrowy silnik wywodzący się ze "wspaniałego" PureTecha, zmieniono już w nim tyle, że nie powinien sprawiać (aż tyle) problemów.
Dacia Jogger - Aleksander Ruciński
Bezkonkurencyjna oferta w kategorii przestrzeń za pieniądze. Choć Jogger może mieć 7 miejsc, ja wybrałbym wersję 5-miejscową i cieszył się gigantycznym bagażnikiem o pojemności 708 l. Doceniałbym też 20-centymetrowy prześwit, który pozwoli wjechać tam, gdzie większość osobówek polegnie. Napęd? Oczywiście Eco-G 120 z fabryczną instalacją gazową. Za 90 tys. zł można już zaszaleć, wybierając topową wersję wyposażeniową Extreme oferującą znacznie więcej niż potrzeba w takim "wole roboczym".
Renault Clio - Tomasz Budzik
Nowe wydanie francuskiego mieszczucha nie jest samochodem, którego uroda urzekłaby mnie od samego początku. Renault ma jednak sporo zalet, a znaczna jak na tę klasę długość (412 cm) i obszerny bagażnik (391 l) to najważniejsze z nich. W kwocie 90 tys. zł mieści się podstawowa wersja Clio z silnikiem o mocy 115 KM. Do tego, nie przekraczając 90 tys. zł, można dobrać pakiet Comfort (światła LED, czujnik zmierzchu i deszczu) oraz 16-calowe, aluminiowe obręcze. Adaptacyjny tempomat jest już w standardzie.
Dacia Duster - Szymon Jasina
Dacia Duster to marka sama w sobie, gdy mowa o niedrogim, ale solidnym, nieźle wyglądającym samochodzie o sprawdzonej technologii. Choć wnętrze wita twardymi plastikami, to zarówno w środku, jak i na zewnątrz SUV rumuńskiej marki jest atrakcyjnie zaprojektowany. Duster sprawdzi się jako niedrogie auto dla rodziny i zaskoczy możliwościami po zjechaniu z asfaltu. Argumentem za Dacią jest też napęd - już bazowy wyposażony jest w instalację LPG. Podstawowa wersja Essential kosztuje 82 tys. zł, ale lepszą opcją jest Expression za okrągłe 90 tys., która ma dodatkowo system multimedialny z dotykowym ekranem i kilka innych dodatków, dzięki którym nie czuć, że kupując ten samochód czegokolwiek sobie odmawiamy.
Kia Stonic - Mariusz Zmysłowski
Miejski crossover Kii bezustannie jest bardzo korzystnym finansowo rozwiązaniem. Przy obecnych cenach promocyjnych poliftowego Stonica można mieć już za 82 990 zł. W tej cenie dostajemy 100-konny silnik benzynowy T-GDI z 6-biegowym manualem (u niektórych konkurentów w bazie jest skrzynia 5M). To daje nam jeszcze oszczędność pozwalającą na dołożenie pakietu Smart zawierającego światła mijania, drogowe i tylne pozycyjne LED, podgrzewane fotele oraz podgrzewaną kierownicę. Oprócz tego w standardzie dostajemy tempomat, sześć poduszek powietrznych, klimatyzację, asystenta utrzymywania pasa ruchu, elektroniczne zegary, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz kamerę cofania. Do tego 16-calowe felgi aluminiowe, 12,3-calowy ekran multimedialny z Android Auto i Apple CarPlay. I ciągle w 90 tys. zł zmieści się jeszcze lakier metalizowany za 2900 zł.