WAŻNE
TERAZ

Umowa podpisana. Warner Bros. Discovery wyraził zgodę

Zaczyna się sezon na kuny. Pod maską mogą wyrządzić dotkliwe straty

Wraz z nadejściem jesiennych chłodów coraz większa liczba kierowców nie może rano uruchomić samochodu. Nie z powodu mrozów, a szkód, które pod maską potrafią wyrządzić kuny. Rachunek od mechanika opiewa zwykle na kilkaset złotych.

Woreczek z sierścią psa może być nad wyraz skuteczny. Ma jednak i swoje wady.Woreczek z sierścią psa może być nad wyraz skuteczny. Ma jednak i swoje wady.
Źródło zdjęć: © Anna PiątkowskaBorek
Tomasz Budzik

Kuny to silne, sprytne zwierzęta, dysponujące ostrymi jak brzytwy pazurami i zębami. Choć człowiek zajął tereny, które dawniej należały do nich, te wcale się nie wyniosły. Co roku przekonują się o tym kierowcy. Jesienią i zimą kuny pod maski samochodów przyciąga ciepło wydzielane przez silniki zaparkowanych samochodów. Niestety, często wizyta kuny nie kończy się jedynie drzemką na dolnej osłonie jednostki napędowej.

Przegryzione przewody elektryczne, gumowe węże czy rurki podciśnienia turbosprężarki, a także zniszczone maty wygłuszające silnik to szkody, które często powodują kuny. Cena nowych przewodów czy węży to w najlepszym razie 150-200 zł. Za matę wygłuszającą zapłacimy w sklepie 300-400 zł, używaną część kupimy za połowę tej ceny. Do tego dochodzą jeszcze koszty wykonania usługi u mechanika. Straty mogą więc z łatwością sięgnąć kilkuset, a nawet tysiąca złotych.

Jaka jest skala problemu? Niestety, w Polsce nie zbiera się danych na temat takich szkód. Inaczej jest u skrupulatnych Niemców. Według informacji Niemieckiego Stowarzyszenia Ubezpieczycieli (GDV) w 2017 r. za naszą zachodnią granicą odnotowano 214 tys. przypadków zniszczeń spowodowanych przez kuny, a straty z tego tytułu łącznie wyniosły 72 mln euro. Jak bronić się przed działalnością kun?

Doraźna naprawa taśmą, a później wizyta u mechanika. Tak może skończyć się "przygoda" z kuną poza domem
Doraźna naprawa taśmą, a później wizyta u mechanika. Tak może skończyć się "przygoda" z kuną poza domem © autokult.pl
  • Na kuny, niestety, nie ma prostego rozwiązania – mówi Autokult.pl Mirosław Piasecki z poznańskiego ogrodu zoologicznego. - Problemem tym zajmowała się jedna z naszych opiekunek zwierząt. Wnioski z badań były następujące: odstraszacze dźwiękowe i ultradźwiękowe generalnie nie działają. Kuny kiedyś unikały miast. Na ich obrzeżach i na wsiach można było spotkać kuny domowe. Obecnie żyją nawet w centrach miast, a hałas im najwyraźniej nie przeszkadza.
  • Większość kun unika intensywnych zapachów. Można więc stosować kostki toaletowe, naftalinę, terpentynę, domestos czy olejki eteryczne, ale wiąże się to z koniecznością odnawiania wyłożonego materiału, bo zapach z biegiem czasu traci swą intensywność. Wykładanie sierści psa jest dobrym rozwiązaniem, bo kuna wyczuwa w nim większego drapieżnika i go unika. Niestety, na obciętej lub wyczesanej sierści zapach szybko wietrzeje, a zapach psów kąpanych jest słabo wyczuwalny. Współczesne środki odstraszające w formie sprayu, zawierające mikrokapsułki olejków eterycznych, są bardzo dobre i mają dłuższą skuteczność działania od środków naturalnych – dodaje Mirosław Piasecki.

Czy prawdą jest, że jedne marki i modele, a nawet wersje silnikowe są bardziej narażone na atak kun niż inne? - Były prowadzone badania na ten temat. Sugerowano, że kuny wybierają samochody japońskich producentów ze względu na specyficzny zapach izolacji kabli. Badania tego nie potwierdziły. Co do przegryzania kabli, możliwe jest, że przeszkadzają one kunie w przemieszczaniu się pod maską samochodu lub umoszczeniu się tam w ciepłym miejscu – kwituje Mirosław Piasecki.

Nie ma jednej niezawodnej metody, która zabezpieczy kierowcę przed kuną. Mimo to zmotoryzowani, szczególnie ci mieszkający w okolicy parków i lasów, powinni pomyśleć o zabezpieczeniu swoich samochodów. Można zdecydować się na jeden z wymienionych wyżej sposobów. Pomóc może nawet parkowanie w jasnym miejscu – np. pod latarnią. To może uchronić cię przed utratą kilkuset złotych.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯