Na miejsce przyjechaliśmy już w piątek w nocy. Zainstalowaliśmy naszego kampera i 3 auta tuż przy samym pasie startowym. Nie ma to jak dobry widok z okna o poranku. Dzięki temu bardzo łatwo mogliśmy się przemieszczać na linię startu i ciągle trzymaliśmy rękę na pulsie.
Rano pogoda była znakomita. Słońce grzało i aż się chciało przetestować auto na płycie lotniska. Niestety z czasem niebo zaszło chmurami i warunki z godziny na godzinę, stawały się coraz cięższe. Dlatego postanowiłem szybko wyjechać na tor żeby móc zmierzyć czas w dobrych warunkach i uzyskać miarodajny wynik. 8,97 sekundy to mój czas, niestety jedyny. Padający coraz częściej deszcz, nie pozwolił mi ponownie wyjechać na tor.
Co innego Blacha. On nie zna strachu i pomimo wody na torze, postanowił zrobić jeden pokazowy przejazd. Mocno walczył ze swoim Camaro, ale udało się. Dojechał cało do mety, a wrażeń wystarczy mu na najbliższe parę dni. Niestety czas takiego przejazdu był stosunkowo słaby i dał mu dopiero czwarte miejsce w klasie AWD Turbo.
Mój wynik pozwolił na zwycięstwo w klasie. Drugi był Zbigniew Brach z Nissana GTR, którego mamy okazję serwisować i przygotowywać do zawodów. Trzecie miejsce na podium należało również do kierowcy z naszej stajni – Tomasz Jankowski w GMC, znanym też jako Syclone. Dla nas to świetny wynik, całe podium zajęte przez auta przygotowane u nas w VTG, nie ukrywam, że to mnie cieszy.
W czasie imprezy spotkaliśmy wielu znajomych, którzy przygotowują u nas swoje auta. Sporo poznaliśmy też nowych osób, którzy już w sobotę omówili z nami plany modyfikacji swoich samochodów i zaklepali terminy i moce przerobowe w naszym serwisie. Ja już nie mogę się doczekać realizacji tych projektów. Zapowiadają się co najmniej trzy świetne i bardzo ciekawe auta, a to dopiero początek. O wszystkich ciekawych projektach chciałbym Wam opowiedzieć i mam nadzieję, że uda mi się to na łamach tego bloga.
Teraz czeka mnie krótki odpoczynek i w weekend ruszamy do Kamienia Śląskiego, na imprezę Automaster Show 2014. Już kiedyś tam byliśmy. Fajne lotnisko i jest gdzie się pościgać. Mam tylko nadzieję, że pogoda pozwoli wycisnąć coś więcej z auta. Oby.