Volvo V40 - polski cennik

Volvo V40 - polski cennik15.05.2012 17:09
Volvo V40
Volvo V40
Arkadiusz Gabrysiak

Nowy model Volvo - V40 - zadebiutował w marcu. Produkcja seryjna ruszyła w maju w belgijskiej fabryce mieszczącej się w Ghent, a już w lipcu polscy klienci będą mogli odbierać pierwsze egzemplarze od dealerów. Ile trzeba zapłacić za najnowszy model Volvo?

Nowy model Volvo - V40 - zadebiutował w marcu. Produkcja seryjna ruszyła w maju w belgijskiej fabryce mieszczącej się w Ghent, a już w lipcu polscy klienci będą mogli odbierać pierwsze egzemplarze od dealerów. Ile trzeba zapłacić za najnowszy model Volvo?

Ceny zaczynają się od 86 900 zł - tyle kosztuje pięciodrzwiowy hatchback z 1,6-litrowym silnikiem T3, który generuje 150 KM i 240 Nm momentu obrotowego. Model z motorem wysokoprężnym – D2 (115 KM i 270 Nm) jest droższy o 3000 zł.

W skład wyposażenia standardowego modelu wchodzą m.in. innowacyjna poduszka powietrzna chroniąca pieszego, 5-calowy ciekłokrystaliczny wyświetlacz, układ start/stop oraz elektronicznie sterowana dwustrefowa klimatyzacja ECC.

Volvo V40
Volvo V40

Jeśli komuś brakuje mocy w silniku T3, to Volvo V40 w mocniejszym wariancie benzynowym T4 oferuje turbodoładowany motor o mocy 180 KM i 240 Nm. Ceny tej odmiany zaczynają się od 95 100 zł. Niestety, w oficjalnym polskim cenniku nie uwzględniono najmocniejszej wersji T5 z 2,5-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 254 KM. Wersja ta pojawi się najprawdopodobniej w późniejszym terminie.

W polskiej ofercie uwzględniono za to aż trzy silniki wysokoprężne:

  • D2 - 1,6 l (115 KM i 270 Nm), ceny od 89 900 zł;
  • D3 - 2,0 l (150 KM i 350 Nm), ceny od 96 800 zł;
  • D4 - 2,0 l (177 KM i 400 Nm), ceny od 107 600 zł.

Pełny cennik znajdziecie poniżej:

  • dla wersji benzynowych:
424078860637582608
  • dla wersji z silnikiem wysokoprężnym:
424078860637713680
  • Volvo V40
  • Slider item
  • Slider item
[1/3]
Volvo V40

Źródło: VOLVO Polska

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)