Na jednej ze stacji kolejowych w Zurychu zaparkowano na pięć dni model S60, nie był to jednak zwykły postój. Grupa 10 artystów malowała w tym czasie zarówno samochód, jak i jego najbliższe otoczenie, a kamera zbierała obraz w trybie poklatkowym w 10-sekundowych odstępach czasu. Według szacowań artystyczny spektakl obejrzało ponad 35 000 Szwajcarów. Samochód ma zostać zlicytowany na aukcji charytatywnej.
Źródło: Volvo