Jak wskazuje sama nazwa akcji, głównym celem działań było eliminowanie z ruchu osób celowo wprowadzających samochody w poślizg na drogach publicznych. Policjanci kontrolowali również stan techniczny pojazdów oraz skupili się na limitach prędkości.
Efekty akcji okazały się znaczące. Mundurowi ujawnili dokładnie 150 wykroczeń, z czego aż 107 dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości. Zatrzymano też niemal 80 dowodów rejestracyjnych. Przy okazji ujawniono jedną osobę poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości.
Przy okazji podsumowania akcji policja przypomina, że celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, czyli tzw. driftowanie na drogach publicznych, jest traktowane jako poważne wykroczenie. Kierowca może stracić prawo jazdy na 3 miesiące, a także otrzymać mandat w wysokości co najmniej 1500 zł oraz aż 15 punktów karnych.
Lubelska drogówka zapowiada kolejne działania wymierzone w kierowców, którzy swoim zachowaniem zagrażają bezpieczeństwu na drogach. Policjanci apelują o przestrzeganie przepisów i rozsądną jazdę.