Jednym z największych problemów Volkswagena jest wysoki poziom kosztów ogólnych. Według Blume'a są one obecnie o ponad 30 proc. wyższe niż u porównywalnych konkurentów. Tymczasem marża operacyjna koncernu spadła poniżej 4 proc. Prezes Volkswagena ocenia ten wynik jako przyzwoity w obecnych warunkach rynkowych, ale jednocześnie podkreśla, że nie wystarczy on do bezpiecznego finansowania przyszłego rozwoju firmy.
Nawet 100 tys. miejsc pracy?
Wcześniej koncern informował o planach ograniczenia zatrudnienia, a obecna restrukturyzacja ma objąć również niemieckie zakłady Volkswagena. Na razie nie zapadła jednak decyzja o zamknięciu żadnej z fabryk. Najbardziej zagrożone są zakłady w Zwickau, Emden, Hanowerze i Neckarsulm. Ich przyszłość będzie zależała między innymi od stopnia wykorzystania mocy produkcyjnych.
Volkswagen zamierza jednocześnie uprościć swoją działalność. Grupa planuje ograniczyć liczbę oferowanych modeli nawet o połowę, a liczbę dostępnych wariantów i opcji zmniejszyć o około 75 proc. Ma to ograniczyć złożoność produkcji i obniżyć koszty.
Problemy Volkswagena są związane nie tylko ze słabszym popytem w Europie. Koncern mierzy się również z rosnącą konkurencją ze strony chińskich producentów, którzy coraz mocniej walczą o klientów na światowych rynkach. Restrukturyzacja ma więc nie tylko poprawić bieżące wyniki, ale także przygotować Volkswagena do znacznie ostrzejszej rywalizacji w kolejnych latach.