Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców

Koncern Volkswagen oświadczył, że zamierza zmienić politykę dotyczącą danych zbieranych przez elektroniczne systemy swoich aut. Niemcy zamierzają je w większym stopniu pozyskiwać i wykorzystywać. Zyskać mają kierowcy i ich pasażerowie.

Samochód z funkcją częściowo autonomicznej jazdySamochód z funkcją częściowo autonomicznej jazdy
Źródło zdjęć: © WP
Tomasz Budzik

Symulacje nie rozwiązują wszystkich problemów. Tak w skrócie uzasadnić można zwrot, który w dziedzinie wykorzystywania danych zbieranych przez samochody, wykonuje właśnie koncern Volkswagen. Jak informuje "Automotve News Europe", Niemcy mają zamiar w większym stopniu wykorzystywać dane zbierane na bieżąco podczas jazdy samochodami marek Volkswagena. Dane mają posłużyć do szybszego rozwoju systemów autonomicznej jazdy i wsparcia kierowcy.

Analiza doświadczeń z prawdziwego ruchu drogowego ma być o wiele doskonalszym sposobem na poprawę oprogramowania systemów wspierających jazdę czy wyręczających kierowcę. Nowoczesny samochód może zaoferować sporo informacji. Takie auto zwykle wyposażone jest w kamerę lub kilka kamer, radary, lidar, moduł GPS, a także potężną liczbę czujników, analizujących pracę wielu kluczowych podzespołów.

A co z prywatnością? Ta stała się gorącym tematem po raporcie Ośrodka Studiów Wschodnich w sprawie nowoczesnych chińskich aut. Podobne wątpliwości można mieć w przypadku każdego nowoczesnego samochodu. Jak o kroku Volkswagena dla ANE powiedział Pedro Pacheco, wiceprezes firmy Gartner, nie jest to nic, czego od dekady nie robiłaby Tesla czy Mobileye.

Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!

Koncern Volkswagena już dziś wykorzystuje dane z samochodów swoich marek. Są to zanonimizowane informacje używane np. do tworzenia map, umożliwiających działanie systemu utrzymywania auta w pasie ruchu na drogach, na których nie wymalowano skrajnych pasów. W przyszłości dane będą przesyłane w razie awaryjnego hamowania czy nagłych manewrów.

W takiej sytuacji samochód będzie wysyłał do producenta dane z kamery, czujników skanujących otoczenie, a także dane o kierunku jazdy, prędkości, widoczności czy ruchach kierownicy. Jak informuje ANE, inżynierowie będą koncentrować się na scenariuszach z udziałem niechronionych uczestników ruchu.

Wybrane dla Ciebie
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
Bugatti FKP Hommage - hołd dla Veyrona i jego twórcy
Bugatti FKP Hommage - hołd dla Veyrona i jego twórcy
Rozbudują fabrykę w Polsce. W planach nowe miejsca pracy
Rozbudują fabrykę w Polsce. W planach nowe miejsca pracy
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟