W USA Jaguar wzywa tysiące elektryków do serwisu. Powodem są pożary

Po 8 pożarach w USA Jaguar zdecydował się przeprowadzić sporą akcję serwisową I-Pace
Po 8 pożarach w USA Jaguar zdecydował się przeprowadzić sporą akcję serwisową I-Pace
Źródło zdjęć: © jaguar

05.06.2023 11:15, aktual.: 05.06.2023 13:33

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po ośmiu pożarach w USA Jaguar postanowił wezwać do serwisu ponad 6 tys. samochodów elektrycznych I-Pace. Usterka ma być związana z przegrzewaniem akumulatorów.

Sprawa dotyczy dokładnie 6367 pojazdów. W dokumentach złożonych w Krajowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) Jaguar podkreśla, że rozpoczyna kampanię ukierunkowaną na modele I-Pace z lat moodelowych 2019-2024. W szczególności dotyczy to pojazdów zbudowanych między 5 czerwca 2018 r. a 25 maja 2023 r. Producent samochodów po raz pierwszy rozpoczął dochodzenie w tej sprawie 2 lutego 2022 r., po zgłoszeniu pożaru pojazdu przez działający w firmie Komitet ds. Bezpieczeństwa i Zgodności Produktu. Do koncernu przydzielono wówczas specjalny zespół inżynierów.

Zespół zbierał akumulatory z pojazdów, które doświadczyły przeciążenia termicznego, co skutkowało zarówno dymem, jak i pożarem. Po własnej kontroli Jaguar przekazał baterie ich producentowi, firmie LG Energy Solution, do dalszych badań. Koncern samochodowy przyznał, że szczegółowe analizy nie zostały jeszcze zakończone, ale współpracuje z zewnętrzną firmą inżynieryjną w celu zidentyfikowania dalszych zagrożeń. Wspólnie potwierdzili, że dane diagnostyczne mogą być wykorzystane do określenia, które akumulatory są zagrożone.

Chociaż nie rozwiązano jeszcze problemu pożaru akumulatorów, Jaguar chce przynajmniej zrobić "coś", aby chronić kierowców. W związku z tym od 21 lipca 2023 r. producent samochodów zacznie kontaktować się z klientami w celu zainstalowania nowego oprogramowania "Battery Energy Control Module" w ich poojazdach. Aktualizacja będzie lepiej monitorować stan akumulatorów i identyfikować, kiedy zaistnieje niebezpieczeństwo przegrzania, aby ostrzec o ryzyku. Ograniczy również pojemność ładowania baterii wysokonapięciowej do 75 proc.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także