Ferrari LaFerrari to samochód absolutnie wyjątkowy. Stworzony w 2013 r. majstersztyk jest przez niektórych uważany za najlepszy model Włochów w całej historii. Wyprodukowano zaledwie 499 egzemplarzy LaFerrari, które aż do momentu premiery równie wyjątkowego SF90 Stradale było najpotężniejszym i najszybszym Ferrari w historii.
Już na dzień dobry, 10 lat temu, za LaFerrari trzeba było zapłacić 1,3 mln euro, czyli jakieś 5,64 mln zł. Ceny takich samochodów jednak z każdym rokiem tylko rosną i obecnie egzemplarze kosztują ok. 4-5 mln euro.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Nie szokuje oczywiście fakt, że naprawa takiego samochodu do najtańszych nie należy. Tyczy się to wszystkich supersamochodów, dlatego też większość właścicieli obchodzi się z nimi jak z jajkiem. Co jednak w przypadku, gdyby nasze LaFerrari przeżyłoby poważny wypadek?
Sprawdzić to można chociażby w sklepie Scuderia Car Parts, specjalizującej się w sprzedaży części do egzotycznych pojazdów i supersamochodów. Przyjmijmy, że w wyniku wypadku uszkodziliśmy monokok i musimy go wymienić. Ile będzie nas kosztować? Jeżeli potrzebujemy amerykańskiej homologacji… 770 tys. euro (ok. 3,34 mln zł). Bez niej - "zaledwie" 656 tys. euro (ok. 2,84 mln zł).
Ceny innych elementów również mogą szokować. Z pewnością nie polecamy dachowania w LaFerrari - nowy dach z homologacją to koszt 100 tys. euro (ok. 434 tys. zł). Warto chronić swój katalizator, którego cena to ponad 10 tys. euro. A co, jeśli zniszczymy przedni zderzak? Nowy to koszt od 27 do 37 tys. euro w zależności od homologacji i typu.