Miniony rok stał pod znakiem braku półprzewodników, przerw w produkcji i zamkniętych fabryk. Mimo to Toyocie udało się zakończyć go z sukcesem. Wynik 10 484 024 sprzedanych aut jest nie tylko imponujący, ale i zaledwie o 0,1 proc. gorszy niż w roku 2021.
W ujęciu globalnym Toyota bez problemu pokonała swojego największego konkurenta, jakim jest koncern Volkswagena. Niemcy uplasowali się na drugiej pozycji z wynikiem 8,3 mln pojazdów. Tu nie obyło się niestety bez spadków. Łączna sprzedaż była o 7 proc. gorsza niż w 2021 roku i najgorsza od dekady.
Wracając do Toyoty, warto wspomnieć, że mimo delikatnego spadku sprzedaży, firma odnotowała wzrost produkcji. 10 610 604 egzemplarze to rezultat lepszy o 5,3 proc. w stosunku do poprzedniego roku.
Jedynym co może niepokoić Japończyków, wydaje się utrata pierwszego miejsca w USA. 2022 rok okazał się w tej kwestii lepszy dla General Motors. Lokalny koncern sprzedał tam 2 274 088 pojazdów, podczas gdy Toyota i Lexus "tylko" 2 108 458.