Tesla Model S z rekordowym zasięgiem

Niewielki zasięg do niedawna był jedną z cech, skutecznie zniechęcających do zakupu samochodu elektrycznego. Jednakże czasy się zmieniają, a producenci takich pojazdów, sukcesywnie udowadniają, że na prądzie można zajechać daleko.

Obraz
Aleksander Ruciński

Liderem w tej kwestii jest Tesla, która stosuje wydajne baterie oraz systemy ładowania, pozwalające szybko zasilić akumulatory i ruszyć w długą podróż. W przypadku Modelu S 90D było to 295 mil lub jak kto woli 474 kilometry. Całkiem nieźle. Z pewnością niewiele gorzej niż spalinowe samochody o porównywalnych osiągach.

Teraz na rynek wjeżdża nowa, ulepszona wersja Modelu S oznaczona jako 100D, która może pochwalić się rekordowym zasięgiem na jednym ładowaniu. Dzięki zastosowaniu wydajnych akumulatorów o pojemności 100 kWh, pokonamy nawet 335 mil, czyli 539 kilometrów. Taki wynik stanowi nie tylko znaczącą poprawę w stosunku do poprzednika, ale i należy do najlepszych wśród samochodów napędzanych prądem.

Obraz

Identyczne baterie zastosowano już w Modelu S P100D, lecz tam napęd podporządkowano jak najlepszym osiągom, a dokładniej przyspieszeniu. Setka pojawia się na liczniku po zaledwie 2,5 sekundy. Chętni mogą również zdecydować się na SUV-a Model X 100D. Model S w najnowszej odsłonie wydaje się być jednak złotym środkiem pomiędzy osiągami i zasięgiem, tym bardziej, że wyceniono go na 95 800 dolarów (390 000 zł). To nieco ponad 3000 dolarów (około 13 000 zł) więcej niż odmiana 90D. Uczciwa cena za kilkadziesiąt dodatkowych kilometrów zasięgu.

Szef Tesli, Elon Musk oczywiście nie zamierza na tym poprzestać. Firma stale pracuje nad rozwojem akumulatorów i zwiększeniem ich wydajności, a także skróceniem czasu ładowania. Przekroczenie granicy 600 km wydaje się kwestią kilku miesięcy. Oznacza to, że samochody Tesli stanowią coraz lepszą alternatywę dla spalinówek. Przynajmniej w kwestii osiągów i zasięgu. Szkoda tylko, że nie można powiedzieć tego samego o cenach.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇