Te samochody częściej zwracają uwagę policji. Na liście jest pięć marek

Samochód określonej marki może zwiększać prawdopodobieństwo drogowej kontroli. Jak wynika z materiału policjanta prowadzącego kanał "Sierżant Bagieta", funkcjonariusze szczególnie przyglądają się pięciu markom, a powodów jest kilka - od potencjalnej kradzieży po stan techniczny i wykroczenia kierowców.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Mówi się, że właściciele BMW, ze względu na panującą, niekoniecznie korzystną o nich opinię, muszą się liczyć z częstszymi kontrolami przez policję. Z materiału przygotowanego przez byłego policjanta i youtubera prowadzącego kanał "Sierżant Bagieta" wynika jednak, że nie dotyczy to wyłącznie tej marki.

W jego ocenie jest pięć marek, które regularnie przyciągają uwagę funkcjonariuszy podczas kontroli drogowych. Autor materiału nie ograniczył się do samego wskazania nazw. Wyjaśnił też, z czego ma wynikać większe zainteresowanie policji konkretnymi samochodami.

  • Lexus - częste kradzieże samochodów tej marki.
  • Audi - nowsze modele zwracają uwagę z powodu częstych kradzieży, a starsze z powodu stanu technicznego i wykroczeń popełnianych przez kierowców.
  • Opel - te auta często pełnią rolę pierwszego samochodu młodych kierowców, a wiele egzemplarzy jest w bardzo złym stanie technicznym.
  • Volkswagen - w starszych modelach problemem ma być zły stan techniczny; nowsze często padają łupem złodziei. Dodatkowo część aut jest popularna wśród taksówkarzy, którzy według autora materiału popełniają dużo wykroczeń.
  • BMW - starsze egzemplarze często są w złym stanie technicznym; nowsze bywają kradzione, a kierowcy tej marki mają popełniać liczne wykroczenia, także związane z posiadaniem substancji niedozwolonych.

Na tym wyliczenie się nie kończy. Więcej rozwinięć i szczegółowych wyjaśnień "Sierżant Bagieta" przedstawił w swoim materiale wideo.

5 MAREK SAMOCHODÓW które najczęściej ZATRZYMAM DO KONTROLI

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ