Tąpnięcie w Audi. Marka podsumowała trzeci kwartał

Audi zakończyło pierwsze trzy kwartały 2026 r. z wyraźnie słabszymi wynikami finansowymi. Szczególnie trudny okazał się właśnie trzeci kwartał, gdzie zysk po opodatkowaniu zmalał w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku o ok. 87 proc. Koncern szykuje się na oszczędności.

Audi RS 5 (2026)Audi RS 5 (2026)
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Filip Buliński
Filip Buliński

Wyniki Audi za pierwsze dziewięć miesięcy 2026 r. pokazują, jak mocno na koncern wpływają słabsza koniunktura, rosnąca presja ze strony konkurencji (w tym z Chin) i koszty elektrycznej transformacji. Przychody zmniejszyły się z 48,38 mld euro do 42,063 mld euro, zysk operacyjny spadł z 1,555 mld euro do 1,15 mld euro, a marża operacyjna obniżyła się z 3,2 do 2,7 proc.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta RS 

Trzeci kwartał szczególnie trudny dla Audi

Największe pogorszenie było widoczne w samym trzecim kwartale 2026 r. Zysk operacyjny wyniósł w tym okresie zaledwie 29 mln euro, podczas gdy rok wcześniej Audi wypracowało 468 mln euro. Oznacza to spadek o ok. 94 proc. Zysk po opodatkowaniu zmniejszył się o ok. 87 proc.

Słabsze wyniki finansowe towarzyszą spadkowi dostaw. W pierwszych trzech kwartałach Audi dostarczyło 1,042 mln samochodów, co stanowi spadek o 11,4 proc. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku. Za gorsze wyniki odpowiada w dużej mierze sytuacja w Chinach.

Sprzedaż Audi w Państwie Środka zmniejszyła się o 24,5 proc., do 328 042 aut. Również w USA nie było kolorowo – na amerykańskim rynku dostawy spadły o 17,3 proc. i wyniosły 128 749 pojazdów. Lepsze rezultaty Audi osiągnęło w Europie. W Niemczech dostawy wzrosły o 1,8 proc., do 152 011 samochodów. Na pozostałych europejskich rynkach, z wyłączeniem Niemiec, koncern odnotował wzrost o 1,3 proc., do 360 649 pojazdów.

Na bieżącą sytuację w Audi wpływa kilka czynników. Europejski rynek samochodów elektrycznych rozwija się dynamicznie, co zwiększa presję na producentów i wymusza szybszą oraz kosztowną zmianę oferty. Audi odczuwa również skutki niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie, wyższymi cenami energii oraz amerykańskimi cłami. Dodatkowym obciążeniem jest przebudowa gamy aut kompaktowych: modele Audi A1 i Q2 mają zostać zastąpione przez w pełni elektryczne Audi A2 e-tron.

Z tym ostatnim Audi wiąże zresztą duże nadzieje. Marka liczy także na nową generację Q7 oraz zupełnie nowe Q9, które szczególnie w USA powinno zyskać popularność. Oczekiwania przerosło natomiast zainteresowanie sportowym RS 5. Planowana na 2026 r. produkcja została już wyprzedana, a liczba zamówień z Europy jest niemal dwukrotnie większa od zakładanej.

Audi zwiększa program oszczędnościowy

W odpowiedzi na presję rynkową koncern chce rozszerzyć trwający program oszczędności i poprawy efektywności. Plan obejmuje przede wszystkim obniżenie kosztów działalności, ograniczenie złożoności struktur i oferty, poprawę jakości i produktywności oraz inwestycje w oprogramowanie, sztuczną inteligencję i nowe systemy wspierające kierowcę.

Audi deklaruje, że zmiany mają wzmocnić konkurencyjność firmy oraz zabezpieczyć przyszłość niemieckich zakładów. Koncern zamierza również przebudować swoją organizację tak, aby szybciej reagowała na tempo zmian w branży motoryzacyjnej.

Niższa prognoza finansowa na 2026 r.

Audi skorygowało oczekiwania dotyczące całego 2026 r. Koncern prognozuje obecnie przychody w przedziale od 55 do 59 mld euro. Marża operacyjna ma wynieść od 3 do 5 proc., a przepływy pieniężne netto powinny znaleźć się między 2,5 a 3,5 mld euro. Zaktualizowane założenia uwzględniają trudniejsze warunki rynkowe i nasilającą się konkurencję.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE