SIN R1 - wart grzechu?
Festiwal prędkości w Goodwood rzadko zawodzi swoich fanów; nie inaczej jest w tym roku. Oprócz możliwości obejrzenia klasyków, nowości i drogowych bolidów impreza ta ma jeszcze jedną szczególną cechę: pozwala pokazać się niewielkim manufakturom, które mają nadzieję utrzeć nosa największym motoryzacyjnym koncernom. Właśnie taką firmą jest SIN Cars, która zaprezentowała model R1.