Senatorowie też lubią jazdę autem. Niektórzy z nich wydają na paliwo prawie 3 tys. zł miesięcznie
Jeśli wierzyć oficjalnym sprawozdaniom, w senacie nowej kadencji znajduje się spora grupa osób, która bardzo lubi jazdę autami z dużym apetytem na paliwo. Nie ma się im co dziwić: w końcu całkowite koszty transportu są im zwracane z państwowego budżetu.