Lać i jeździć. Tak dobrze z jakością paliw jeszcze nie było

Lać i jeździć. Tak dobrze z jakością paliw jeszcze nie było26.08.2020 12:07
Wielu kierowców tankuje na znanych i sprawdzonych stacjach. W wakacje nie zawsze jest to jednak możliwe
Wielu kierowców tankuje na znanych i sprawdzonych stacjach. W wakacje nie zawsze jest to jednak możliwe
Źródło zdjęć: © Michał Zieliński

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował najnowsze wyniki kontroli jakości paliw sprzedawanych na polskich stacjach. Wszystko wskazuje na to, że rok 2020 zakończy się rekordowo niską liczbą wykrytych nieprawidłowości.

Kierowcy mogą tankować bez obaw. Taki wniosek wysnuwa się z lektury najnowszego opracowania UOKiK-u dotyczącego jakości paliw. Od początku stycznia do końca lipca 2020 r. kontrole przeprowadzono na 870 stacjach paliw. Odstępstwa pomiędzy parametrami benzyny lub oleju napędowego a określonymi prawem normami wykryto na pięciu. Gdzie dokładnie? Oto lista:

  • Ewa Jagielska, Zofia Kaczmarek - wspólnicy spółki cywilnej, 78-125 Rymań, ul. Koszalińska 44B (województwo zachodniopomorskie): benzyna; niewłaściwa liczba oktanowa
  • Marianna Pawelec Galon (fr. Orlen), Mroków 1A, 08–455 Trojanów (województwo mazowieckie): benzyna; niewłaściwa liczba oktanowa, niewłaściwy skład frakcyjny, pozostałości po destylacji
  • Stacja paliw \U Chłopa\
  • Dzida Edward, Dziura Andrzej, Spółka Jawna, Wieprzód Ordynacki 154a, 22–600 Tomaszów Lubelski (województwo lubelskie): olej napędowy; niewłaściwa stabilność oksydacyjna
  • Lawer, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, 78–500 Drawsko Pomorskie, ul. Gdyńska 9A (województwo zachodniopomorskie): olej napędowy; niewłaściwa temperatura zapłonu
  • Firma handlowa Joanna Niedźwiecka, 82-230 Nowy Staw, ul. Bankowa 2 (województwo pomorskie): olej napędowy; niewłaściwa temperatura zapłonu

Wyniki kontroli jakości paliw są niezwykle obiecujące. W ciągu siedmiu pierwszych miesięcy 2020 r. paliwo o niewłaściwej jakości sprzedawano jedynie na 0,57 proc. kontrolowanych stacji. To doskonały rezultat i jeśli utrzymałby się do końca grudnia, rok 2020 byłby rekordowy pod względem liczby odstępstw od norm na stacjach paliw. W 2019 r. nieprawidłowości wykryto na nieco ponad 1 proc. stacji. W 2018 r. na 3,9 proc., w 2017 r. na 2,3 proc., w 2016 r. na  3,3 proc., w 2015 r. aż na 5,3 proc., w 2014 r. na 3,9 proc., w 2013 r. na  3,9 proc., a w 2012 r. w 4,1 proc. punktów sprzedaży.

Czym grozi używanie paliwa, które nie zachowuje norm określonych prawem? Benzyna z niewłaściwą liczbą oktanową nie zapobiega spalaniu stukowemu. Długotrwałe używanie takiego paliwa może prowadzić do poważnego uszkodzenia silnika. Nowsze jednostki, wyposażone w czujnik liczby oktanowej paliwa, w takim przypadku przełączają się na tryb pracy z opóźnionym zapłonem, co zabezpiecza silnik, ale prowadzi do obniżenia mocy i znacznego wzrostu spalania. Benzyna z niewłaściwym składem frakcyjnym powoduje zwiększenie zapotrzebowania na paliwo, a zbyt duża zawartość żywic w benzynie prowadzi do powstawania nagaru.

Olej napędowy o niewłaściwej temperaturze zapłonu utrudnia uruchomienie silnika. Paliwo o niewłaściwej stabilności oksydacyjnej może przyspieszać proces korozji w układzie paliwowym. Często spotykany problem niewłaściwej odporności na utlenianie może prowadzić do zatykania się dysz wtryskiwaczy i wzrostu spalania. Olej napędowy o niewłaściwym składzie frakcyjnym przyspiesza zaś powstawanie nagaru w silniku.

Wyniki opublikowane przez UOKiK mogą cieszyć. Nie rezygnujmy jednak z zabierania paragonu po zatankowaniu. W razie natrafienia na paliwo o niewłaściwych parametrach będziemy mogli dochodzić swoich praw tylko z dowodem zakupu.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)