Rowerem pod prąd na S3. Bez oświetlenia i odblasków, za to z promilami
Pijany i niewystarczająco widoczny rowerzysta wybrał się na przejażdżkę drogą ekspresową. Jakby tego było mało, jechał pod prąd. Niewiele brakowało, by doszło do tragedii. Policjanci, którzy zatrzymali delikwenta, najprawdopodobniej uratowali mu życie.
Źródło zdjęć: © fot. policja