Gdy mężczyzna wszedł do komendy, zorientował się, że policjanci faktycznie przebadają go alkomatem, więc szybko wyszedł z budynku i oddalił się pieszo. Ponieważ nagrania z monitoringu potwierdziły, że chwilę wcześniej kierował osobowym Porsche, policjanci postanowili go zatrzymać.
Funkcjonariusze znaleźli 44-latka kilka ulic dalej, doprowadzili go do komendy w charakterze podejrzanego i zbadali alkomatem. Podejrzenia okazały się słuszne - urządzenie wykazało ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
W związku z popełnionym przestępstwem mężczyzna stracił prawo jazdy i został osadzony w policyjnej celi. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to jedno z najpoważniejszych zagrożeń w ruchu drogowym. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają ogromne ryzyko nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu.