Pracownicy Audi ukradli 200 kluczyków. Impas w zakładzie

Fabryka Audi w Brukseli nie ma przed sobą świetlanej przyszłości. Pracownicy postanowili przeprowadzić nietypową akcję protestacyjną.

New Audi AG luxury automobiles in a lot at the Audi AG manufacturing plant, operated by Volkswagen AG, in the Saint-Denis area of Brussels, Belgium, on Thursday, Aug. 29. 2024. VW showed it was shifting into downsizing mode in July, when the group's luxury Audi brand announced plans to cut 90% of the 3,000 workers at the plant in Brussels. Photographer: Ksenia Kuleshova/Bloomberg via Getty Images
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Mateusz Lubczański

Fabryce Audi w Brukseli grozi zamknięcie – powodów jest wiele: rosnące ceny zatrudnienia, logistyka tak małego punktu czy mniejsze zainteresowanie elektrycznym SUV-em, który wyjeżdża z linii zakładu. Pracownicy chcą wymusić na zarządzie jasne zapewnienia co do przyszłości obiektu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Test: Audi R8 - pożegnanie króla

Pracownicy zajęli więc 200 kluczyków, zapewniając, że żaden samochód nie wyjedzie z fabryki. Handelsblatt donosi, że Audi nie chce zgodzić się na szantaż. Osoby odpowiedzialne mają być "złapane" przez monitoring.

W zakładzie zatrudnionych jest 3000 pracowników i jest on najmniejszym europejskim punktem produkcyjnym. Nie jest jasne, jak długo fabryka w Brukseli będzie znajdowała się w zawieszeniu. Problemy Audi są bardzo podobne do tych, z jakimi boryka się Volkswagen – rosnące ceny energii oraz spadek zainteresowania pojazdami elektrycznymi postawiły Niemców pod ścianą.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!