Nowa kategoria prawa jazdy to ponowne badanie lekarskie? Zależy od urzędu

Uzyskanie prawa jazdy na dodatkową kategorię może być bardziej kosztowne, niż zakładaliśmy
Uzyskanie prawa jazdy na dodatkową kategorię może być bardziej kosztowne, niż zakładaliśmy
Źródło zdjęć: © East News/Piotr Jedzura/REPORTER
Tomasz Budzik

19.06.2019 09:13, aktual.: 28.03.2023 10:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Część kierowców, chcących rozszerzyć swoje prawo jazdy o nową kategorię, jest zmuszana do wykonania nowych badań psychologicznych i lekarskich. Dzieje się tak pomimo tego, że już mają ważne badania. Tracą w ten sposób kilkaset złotych.

Jedno prawo, różne praktyki

– Jestem posiadaczem prawa jazdy kat. C i chcę rozszerzyć swoje uprawnienia do C+E, żebym mógł jeździć ciężarówką z przyczepą – informuje nas nasz czytelnik Kamil. – Choć jestem aktywny zawodowo i posiadam ważne wyniki badań psychologicznych i lekarskich, przy zakładaniu Profilu Kandydata na Kierowcę w urzędzie zostałem poproszony o ponowne zrobienie badań. Na pytanie dlaczego, usłyszałem, że to badania do wykonywania zawodu, a nie do nauki jazdy. Przecież to absurd – dodaje.

Rzeczywiście, przepisy wymagają, by przy zakładaniu Profilu Kandydata na Kierowcę złożyć w urzędzie miasta czy starostwie badanie lekarskie, a w przypadku kategorii pozwalających na jazdę cięższymi pojazdami również badanie psychologiczne. Jak dowiaduję się w tarnowskim urzędzie, gdzie PKK zakładał pan Kamil, mimo posiadania prawa jazdy innej kategorii i ważnych badań trzeba ponownie odwiedzić psychologa i lekarza.

Inne podejście jest już w pobliskim Rzeszowie. Tam urzędniczka informuje mnie, że jeśli przyjdę do okienka z prawem jazdy, to możliwe będzie sprawdzenie, czy badania są ważne. Jeśli tak będzie, można wykorzystać je do założenia PKK. Podobne podejście prezentuje urząd we Wrocławiu. W Szczecinie urzędniczka proponuje, abym złożył wniosek o dostęp do dokumentów w archiwum. Dzięki temu w ciągu dwóch dni roboczych dowiem się, jakie kategorie widniały na wcześniej złożonych zaświadczeniach. Jeśli byłaby tam kategoria C+E, do założenia profilu nie będą potrzebne nowe badania.

Uważaj na lekarza

Ja dowiaduję się w jednej ze szkół jazdy, badania lekarskie i psychologiczne na prawo jazdy kategorii C oraz C+E niczym się nie różnią. "Chodzi tylko o literki w zaświadczeniu" – informuje mnie pracownica szkoły. Rzeczywiście, wystarczy rzut oka na wymagania dotyczące badań, by przekonać się, że zakres czynności lekarza w przypadku praw jazdy kategorii C oraz C+E jest taki sam.

Jeśli przystępujemy do kursu na prawo jazdy i myślimy o poszerzeniu uprawnień w przyszłości, warto poprosić o badanie dla większej liczby kategorii – na przykład C oraz C+E. Zaniedbanie w tej materii nie będzie tanie. Koszt powtórnego badania lekarskiego to 300-350 zł. Za badanie psychologiczne trzeba będzie zapłacić 150-200 zł.

Nie jest to zresztą jedyny przypadek, w którym małe niedopatrzenie może mieć dla kierowcy poważne skutki. Podobnie jest z badaniami okulistycznymi dla zmotoryzowanych z wadą wzroku. Na dokumencie prawa jazdy w kolumnie nr. 12, gdzie zaznacza się ograniczenia uzyskanego prawa jazdy, znajdą się wówczas cyfrowe kody, będące lekarskimi nakazami. Co ona oznaczają?

01.01 – okulary,

01.02 – soczewka(i) kontaktowa(e),

01.03 – szkła ochronne,

01.04 – szkło matowe,

01.05 – przepaska na oko,

01.06 – okulary lub soczewki kontaktowe.

Jeżeli podchodząc do badania kandydat na kierowcę miał na sobie okulary, a lekarz w dokumentach, które są potem podstawą do wydania prawa jazdy, wpisał kod 01.01, jedyną możliwością jest jazda w okularach. Jeśli kierowca zmieni je na soczewki kontaktowe bez dokonywania zmian w dokumencie, narazi się na mandat.

Na nic zda się tu przekonywanie policjanta, że mamy założone soczewki i w przypadku naszej wady mogą one być z powodzeniem używane. Policjant związany jest przepisami i wyegzekwuje je na podstawie prawa jazdy. Oznacza to mandat. Jak wysoki? To zależy od policjanta. Takie przewinienie nie jest skodyfikowane w taryfikatorze mandatów. Maksymalny wymiar kary nie może jednak przekroczyć 500 zł.

Przed rozpoczęciem kursu na prawo jazdy warto podszkolić się z przepisów. Ich zawiłości mogą zaskoczyć, a za późniejszą naukę możemy zapłacić z własnej kieszeni.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)