Trzy zdjęcia udostępnione przez niemieckiego producenta pokazują ostateczną wersję nadchodzącego modelu w tradycyjnym dla niezaprezentowanych aut maskowaniu. Widzimy na nich w zasadzie tylko przód samochodu, ale to wystarczy, by uspokoić najbardziej bojaźliwych fanów Porsche. Nie, wraz z 992 do 911 nie powrócą reflektory z 996 znane jako "sadzone jajka".
Na tym wiadomości się kończą. Zamaskowany wóz wygląda tak, jak wszystkie inne 911 (co było do przewidzenia). Można dostrzec przebudowany, prostszy zderzak. Przypuszcza się, że samochód znowu urósł, lecz tylko na szerokość. Ale odejdźmy od wyglądu i porozmawiajmy o najbardziej kontrowersyjnej kwestii. Czy nowe 911 będzie elektryczne?
Sprawę wyjaśnia August Achleitner, pan ze zdjęcia, który przy okazji jest szefem całej linii 911. Przyznaje, że odświeżanie tego modelu to nie lada wyzwanie, ale firma póki co nie planuje by 992 było tylko napędzane prądem. Nie mówi jednak "nie" dla wersji hybrydowej. Media przewidują, że taki samochód może pojawić się w 2023 roku.