Weto ustawy związanej z poruszaniem się elektryków po buspasach rzeczywiście miało miejsce - w listopadzie 2025. Powodem weta nie była jednak sama kwestia buspasów. Problemem okazała się poprawka dopisana do ustawy w trakcie prac sejmowych, dotycząca zasad finansowania Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Zmieniała ona m.in. maksymalny okres dofinansowania przewozów autobusowych z 10 do 3 lat i znosiła obowiązek przekazywania niewykorzystanych środków do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Weto dotyczyło wówczas całej ustawy, a zatem bez nowych przepisów przywilej jazdy buspasami dla aut elektrycznych miał wygasnąć 31 grudnia 2025 r.
Było weto, ale elektryki wciąż mogą jeździć buspasami
W odpowiedzi do Sejmu trafił kolejny projekt, tym razem pozbawiony poprawki dotyczącej Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Ustawa skupiła się wyłącznie na kwestiach związanych z ruchem drogowym, m.in. na przedłużeniu przywileju dla pojazdów zeroemisyjnych oraz zaostrzeniu kar za przekroczenie prędkości.
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Tym razem jednak prezydent nie zgłosił zastrzeżeń i pod koniec listopada 2025 r. podpisał ustawę. Jedna ze zmian zastępuje w przepisach datę 1 stycznia 2026 r. datą 31 grudnia 2027 r. I to właśnie ten zapis przedłuża prawo do jazdy buspasami przez auta elektryczne i wodorowe.
W istocie więc weto, o którym kancelaria pisze na X - miało miejsce. Nie oznacza to jednak, że kierowcy aut elektrycznych nie mogą korzystać z buspasów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami - auta elektryczne i wodorowe mogą jeździć tymi pasami aż do końca 2027 r.