PGE, Energa, Enea i Tauron to liderzy polskiego rynku energetycznego, którzy zamierzają współtworzyć spółkę ElectroMobilityPoland. Wniosek o jej utworzenie został niedawno opublikowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Celem spółki ElectroMobilityPoland ma być "stworzenie podstaw ekonomiczno-organizacyjnych, technologicznych i naukowych do kreacji i rozwoju elektromobilności w Polsce" - za tym hasłem kryją się podobno plany produkcji polskich pojazdów elektrycznych. Co ważne, członkowie powstającej spółki zapowiadają rychłe stworzenie prototypu.
Jak można przeczytać we wniosku opublikowanym przez UOKiK: "Działalność spółki ma stymulować powstanie i rozwój krajowego rynku pojazdów (samochodów) elektrycznych i rynków powiązanych, umożliwić polskim przedsiębiorcom konkurowanie na rynku unijnym i światowym, co powinno przynieść liczne korzyści ekonomiczne, społeczne i ekologiczne dla gospodarki kraju, podnosząc konkurencyjność krajowych przedsiębiorców. Idea utworzenia spółki, z uwagi na spodziewane efekty, jest wspierana przez Ministerstwo Energetyki"
W planach spółki jest współpraca m.in. z Politechniką Warszawską i Narodowym Centrum Jądrowym. ElectroMobilityPoland zamierza także w przyszłości dzielić się technologią z krajowymi przedsiębiorcami, przyczyniając się tym samym do zwiększenia tempa. rozwoju technologicznego.
Na razie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach technicznych, modelach, czy tym bardziej przewidywanych cenach polskich samochodów elektrycznych. ElectroMobilityPoland raczej nie stanie się od razu polską Teslą, ale cieszymy się, że w ogóle coś się na tym polu dzieje.
Biorąc pod uwagę, że inicjatorami akcji są czołowe firmy energetyczne w Polsce możemy mieć większą nadzieję na powodzenie misji niż w podobnych projektach, które upadały równie szybko jak się pojawiały. Liczymy, że tak znaczącym graczom faktycznie będzie zależało na wspólnym dobru i rozwoju polskiego przemysłu, a pieniądze od ewentualnych inwestorów oraz Państwa zostaną wykorzystane w należyty sposób. Plany spółki wydają się ogromną szansą dla polskiej motoryzacji. Mamy nadzieję, że niebawem zobaczymy pierwsze efekty współpracy i doczekamy się realizacji zapewnień.