Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił

Podczas rutynowej kontroli policjanci z Żagania wyczuli woń alkoholu od 68-letniego kierowcy. Jak się okazało, miał on też już aktywny zakaz prowadzenia. Wobec mężczyzny zastosowano przyspieszony tryb postępowania. Tylko co z tego, skoro szybko wyszedł na wolność?

Kontrola trzeźwościKontrola trzeźwości - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © materiały prasowe
Tomasz Budzik

Polskie przepisy o jeździe pod wpływem alkoholu są surowe, a niebawem zostaną jeszcze zaostrzone. Kłopot jednak w tym, że trzeba je egzekwować. Mogłoby się wydawać, że w przypadku, który miał miejsce w Żaganiu, sprawa będzie pod tym względem wręcz modelowa. Tamtejsi policjanci zatrzymali do kontroli Volkswagena. Od razu wyczuli zapach alkoholu od kierującego nim mężczyzny. Jak się szybko okazało miał on w organizmie blisko 0,5 prom., a to była tylko część jego przewinień.

Szybkie sprawdzenie danych 68-latka w systemie wystarczyło, by policjanci dowiedzieli się, że mężczyzna wsiadł za kierownicę nie tylko w stanie po użyciu alkoholu, ale też mimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. I to jednak nie był koniec. Dzień wcześniej w niedalekiej Iłowej doszło do potrącenia pieszego. Sprawca, jadący Volkswagenem, uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci skojarzyli te sprawy i okazało się, że trafili w sedno. 68-latek przyznał się do winy.

Fiat Grande Panda z bliska. Zabawny, wygodny i plastikowy

Wobec tak poważnych przypadków złamania prawa wobec mężczyzny zastosowano przyspieszony tryb orzekania, w którym zatrzymany staje przed sądem w ciągu 48 godzin. Tak też się stało. Czyli system działa? Finał sprawy może być dla niektórych zaskakujący.

Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Rzecz jednak w tym, że kara więzienia nie musi być orzekana, a jedynie może. I tak właśnie było w tym przypadku. Jak informuje policja, 68-latek usłyszał wyrok - "dwuletni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi oraz grzywnę w wysokości 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym".

Mężczyzna osobno będzie sądzony za potrącenie pieszego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Na razie chodzi jednak wolno, choć sam udowodnił, że zagraża innym uczestnikom ruchu. Tym razem zakazu prowadzenia już na pewno nie złamie, prawda?

Wybrane dla Ciebie
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯