WAŻNE
TERAZ

Rozłam w PiS. Polacy ocenili ruch Kaczyńskiego

Pływający Bugatti Veyron w Teksasie

Czy posiadacz Bugatti Veyrona, samochodu wartego grubo ponad milion dolarów, powinien eksperymentować ze swoim wozem? Raczej nie. Nawet jeśli chodziłoby mu o "agro-tuning". Pewiem mieszkaniec Teksasu postanowił jednak sprawdzić, czy jego Veyron aby czasem nie jest amfibią. Pan Samochodzik byłby dumny, ale Veyron raczej nie podołał zadaniu...

VeyronVeyron

Czy posiadacz Bugatti Veyrona, samochodu wartego grubo ponad milion dolarów, powinien eksperymentować ze swoim wozem? Raczej nie. Nawet jeśli chodziłoby mu o "agro-tuning". Pewiem mieszkaniec Teksasu postanowił jednak sprawdzić, czy jego Veyron aby czasem nie jest amfibią. *Pan Samochodzik *byłby dumny, ale Veyron raczej nie podołał zadaniu...

Widać, że obsługa techniczna z filmu odpowiednio obchodzi się z Veyronem. Wszakże właściciel zawsze może go sprzedać Polakom. W naszym kraju samochód po kilku zabiegach ("a ten to mówił, że na to najlepsze jest to") mógłby jeszcze długo posłużyć. Ciekawe tylko, jaka byłaby cena? Zalany czy nie zalany - wszakże to Veyron!

Źródło: jalopnik

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ