Pamiętacie Ferrari F40, które spłonęło w Monaco? Podobno właściciel chce je ratować

Jeszcze kilka miesięcy temu ze smutkiem oglądaliśmy, jak Ferrari F40 płonie na ulicach Monaco. Niektórzy postronni obserwatorzy starali się stłumić ogień, lecz zdało się to na nic. Teraz się okazuje, że najwyraźniej właściciel nie dał za wygraną i chce, by auto wróciło na drogi.

Nie wygląda to za dobrze.Nie wygląda to za dobrze.
Źródło zdjęć: © Ferrari / FerrariOwnersClubNL
Mateusz Lubczański

Podczas spokojnej przejażdżki ulicami Monaco z komory silnika Ferrari F40 zaczęły buchać płomienie. Szybko zajęły resztę pojazdu i nawet wysiłki osoby z wężem ogrodowym zdały się na nic. Jeden z supersamochodów, którego tworzenie doglądał jeszcze sam Enzo Ferrari, został całkowicie zniszczony. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Niestety, nie był to pierwszy raz, gdy Ferrari F40 zamieniło się w kulę ognia. W 2016 roku egzemplarz po renowacji zajął się podczas pierwszej przejażdżki, w 2017 kolejne Ferrari F40 musiało być gaszone podczas zlotu we Włoszech.

Auto z Monaco trafiło do serwisu Ferrari Cavallari i - jak się okazuje - wszystko za słupkiem A zostało spalone. W przypadku "zwykłego" auta, jego przód byłby użyty jako dawca części, a reszta zostałaby zezłomowana. Mówimy tu jednak o Ferrari F40, które zostało wyprodukowane w liczbie zaledwie 1311 egzemplarzy. Plotki wskazują, że właściciel chce odnowić auto.

To będzie wymagało nie lada pracy. Oprócz nowego silnika czy przekładni trzeba będzie od nowa zbudować całą kabinę, a co najważniejsze - postarać się, by podwozie zachowało swoją sztywność po takim zdarzeniu. To już bardziej budowanie repliki niż odnawianie auta po wypadku. Z drugiej strony trudno się dziwić, jeden z egzemplarzy z 1992 roku został wystawiony na aukcję za 1,2 mln dolarów (ponad 4,5 mln zł), a ceny F40 nie będą spadać.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Porsche Cayenne Coupé Electric to nie tylko zmieniony wygląd
Porsche Cayenne Coupé Electric to nie tylko zmieniony wygląd
Test: Elektryczny Mercedes GLC 400 ma telewizor zamiast grilla i problem, któremu sam nie jest winien
Test: Elektryczny Mercedes GLC 400 ma telewizor zamiast grilla i problem, któremu sam nie jest winien
Test: BMW M2 LCI (G87) z pakietem M Performance – rozrabiaka w szczytowej formie
Test: BMW M2 LCI (G87) z pakietem M Performance – rozrabiaka w szczytowej formie
Auto wjechało w posła Litewkę. Potrzebne są duże zmiany
Auto wjechało w posła Litewkę. Potrzebne są duże zmiany
Poznańsko-chiński Motor Show. Ile nowych marek pomieści jeszcze rynek?
Poznańsko-chiński Motor Show. Ile nowych marek pomieści jeszcze rynek?
Nowa Mazda pokazana na Poznań Motor Show. 26 cali ekranu, 23 głośniki
Nowa Mazda pokazana na Poznań Motor Show. 26 cali ekranu, 23 głośniki
Wojsko wyjeżdża na drogi. Trasy przejazdu poznasz po znakach
Wojsko wyjeżdża na drogi. Trasy przejazdu poznasz po znakach
Tesla wróciła na szczyt, Chińczycy coraz wyżej - marzec pełen niespodzianek w Europie
Tesla wróciła na szczyt, Chińczycy coraz wyżej - marzec pełen niespodzianek w Europie
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Salon Lamborghini Katowice otwarty. Drugi diler w Polsce wystartował z zestawem marzeń
Salon Lamborghini Katowice otwarty. Drugi diler w Polsce wystartował z zestawem marzeń
Rząd wykluczył jedno paliwo. Specjalnie. Cena nie spadła
Rząd wykluczył jedno paliwo. Specjalnie. Cena nie spadła
Zamówienie napisane pod konkretne auto? Szpital w Jeleniej Górze szuka nowego SUV-a
Zamówienie napisane pod konkretne auto? Szpital w Jeleniej Górze szuka nowego SUV-a
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟