Opel Insignia 2.0 CDTi
Warszawskie lotnisko o nazwie “Modlin” przywitało mnie nie tylko ewakuacją i wstrzymaniem przylotów oraz odlotów na najbliższe trzy kwadranse. Postawiło mnie przed wyzwaniem jak najszybszego znalezienia pojazdu do wojaży po Polsce. Coś co miało okazać się formalnością stało się sprawą nieco skomplikowaną, ponieważ w lotniskowych punktach wypożyczalni nie było nikogo po drugiej stronie okienka. Porzuciłem plany wynajęcia czegoś przy stoiskach i rozpocząłem poszukiwania przez internet. Podczas ewakuacji wśród rozjuszonego i lekko poddnerwowanego tłumu dało się usłyszeć różne teorie spiskowe odnośnie całego zajścia. Najprawdopodobniejszą opcją pozostało to, że w męskim skończył się papier.