Wszystko trwało kilka sekund. Stosowali sprytną metodę

Lubelscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy korzystali z elektronicznego urządzenia, by okradać parkowane samochody. Dzięki niewielkiemu sprzętowi nie musieli nawet forsować zamków w drzwiach.

"Gameboy", czyli urządzenie do zakłócania pracy kluczyków"Gameboy", czyli urządzenie do zakłócania pracy kluczyków
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

Dwóch Ukraińców w wieku 28 i 35 lat odpowie za kradzieże z samochodów, których dopuszczali się przez ostatnie pół roku. Jak informuje lubelska policja, sprawcy wciąż stosowali tę samą metodę działania. Pod kantorami typowali osoby, które mogły posiadać przy sobie spory zasób gotówki. Następnie jechali za przyszłą ofiarą i czekali, aż ta zaparkuje.

Następnie, używając specjalnego urządzenia elektronicznego, uniemożliwiali zamknięcie samochodu. Gdy wytypowany kierowca oddalał się od wozu, musieli tylko otworzyć drzwi auta i wyjąć znajdujące się w środku pieniądze. Dla niepoznaki w swoim samochodzie używali różnych tablic rejestracyjnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kia EV9 - niby z tygrysem mu do twarzy

Kradzieże, których się dopuszczali, były dziecinnie proste za sprawą specjalnego urządzenia, zwanego potocznie gameboyem. Nazwa ta bierze się oczywiście od wyglądu urządzenia, przypominającego dziecięcą zabawkę sprzed lat. W rzeczywistości jest to emulator klucza samochodowego.

Uniemożliwia on prawidłową komunikację pomiędzy oryginalnymi kluczykami a wozem. W efekcie wciśnięcie przycisku na pilocie nie powoduje zaryglowania drzwi. Jeśli kierowca nie zauważy nieprawidłowego działania systemu, złodzieje przystępują do dzieła tuż po jego odejściu.

Straty, które spowodowali sprawcy schwytani przez lubelską policję, zostały wstępnie oszacowane na 100 tys. zł. Mężczyźni decyzją sądu trafili do aresztu na trzy miesiące i będą tam oczekiwać na proces. Usłyszeli zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem, a także poruszania się samochodem na podrabianych tablicach rejestracyjnych. Grozi im do 10 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀