Ograniczenie poza miastem. Przepis, którego wielu kierowców nie zna

Każdy kierowca, niezależnie od doświadczenia, jest świadomy dopuszczalnych prędkości na drogach w obszarze zabudowanym oraz poza nim. Ta wiedza jest szczególnie istotna, zwłaszcza w kontekście wzrostu kwot mandatów za przekroczenie prędkości, które w ostatnim czasie wzrosły aż czterokrotnie. Niemniej jednak istnieje pewna grupa kierowców, która najprawdopodobniej nie zdaje sobie sprawy z faktu, że przekracza dozwoloną prędkość. I to praktycznie zawsze.

Pojazdy z przyczepą zazwyczaj przekraczają dopuszczalną prędkość. Pojazdy z przyczepą zazwyczaj przekraczają dopuszczalną prędkość.
Źródło zdjęć: © Lubuska Policja | KWP GORZOW

Mowa tutaj o kierowcach tzw. zespołów pojazdów, co może brzmieć dość technicznie. W rzeczywistości jednak chodzi o coś tak prostego jak samochód z przyczepą. Każdy pojazd, niezależnie od rodzaju, połączony z przyczepą tworzy zgodnie z przepisami tzw. zespół pojazdów.

Zgodnie z definicjami zawartymi w "kodeksie drogowym":

  • zespołem pojazdów nazywamy pojazdy połączone ze sobą w celu poruszania się po drodze jako całość; nie dotyczy to pojazdów połączonych w celu holowania;
  • przyczepą określamy pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

BMW X6 - konkurencja musiała zdjąć sztormiaki

Jakie są zatem dopuszczalne prędkości dla zespołu pojazdów?

Przepisy są jasne i precyzyjne — dopuszczalna prędkość dla zespołu pojazdów wynosi:

  • 50 km/h w obszarze zabudowanym,
  • 20 km/h w strefie zamieszkania,
  • 70 km/h poza obszarem zabudowanym,
  • 80 km/h na autostradzie, drodze ekspresowej lub drodze dwujezdniowej co najmniej o dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku ruchu.

Nie ma tutaj znaczenia, czy mówimy o samochodzie osobowym, czy ciężarowym. Niemniej jednak, obserwując ruch na polskich drogach, można odnieść wrażenie, że w przypadku samochodów osobowych powyższe przepisy są często ignorowane.

Na podstawie wielu rozmów z kierowcami oraz własnych obserwacji można stwierdzić, że wielu z nich lekceważy powyższe ograniczenia, przestrzegając jedynie tych dotyczących aut osobowych bez przyczepy. Następnie słyszymy historie o ratowaniu się gazem, o bujnięciu czy podmuchach wiatru. Tego typu sytuacje praktycznie nie mają miejsca, gdy przestrzega się limitu 80 km/h.

Dlaczego z przyczepą jeździmy wolniej?

Dla wielu kierowców jazda z przyczepą jest czymś naturalnym, dla innych natomiast to "czarna magia". Niezależnie od umiejętności, nie da się jednak zmienić praw fizyki i przyczepa zawsze nastręcza pewnych problemów podczas jazdy. Przepisy ograniczyły prędkości dopuszczalne dla pojazdów z przyczepami z kilku powodów:

  • droga hamowania zestawu jest znacznie dłuższa niż samego samochodu,
  • awaryjne hamowanie może powodować trudności w utrzymaniu prostego toru jazdy,
  • stabilność zespołu pojazdów jest niższa niż samego auta,
  • przyczepa, zwłaszcza z plandeką, jest bardzo podatna na podmuchy wiatru.

Warto również wspomnieć o czymś, co często jest pomijane — wiele zestawów poruszających się po polskich drogach nie powinno być dopuszczonych do ruchu ze względu na zbyt dużą masę rzeczywistą lub dopuszczalną przyczepy. Wystarczy bowiem rzut oka, aby ocenić niektóre z nich.

Nie ma technicznej możliwości, aby samochód dostawczy czy choćby auto terenowe miało na tyle wysokie możliwości techniczne, aby legalnie ciągnąć lawetę z dwiema średniej wielkości osobówkami. Również rzadko zdarza się, aby zwykła osobówka mogła legalnie ciągnąć lawetę z podobnej wielkości osobówką, czyli realnie przyczepą ważącą tyle samo lub więcej niż pojazd ją ciągnący.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀