Nowa Astra miała swoją europejską premierę na początku września. Uczestniczyliśmy w tym wydarzeniu, o czym więcej przeczytacie w poniższym linku. Teraz jednak przyszedł czas na polski debiut kompaktu z Russelsheim.
Pojawienie się nowej Astry nad Wisłą oznacza, że już niebawem auto trafi do salonów. Produkcja ma ruszyć jeszcze w tym roku, choć jak wiadomo, sytuacja na rynku półprzewodników nie ułatwia rynkowego startu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze egzemplarze trafią do klientów w pierwszych tygodniach 2022 roku. Niedługo później powinniśmy poznać praktyczną wersję kombi, zapowiadaną już od kilku miesięcy. Sądząc po parametrach bratniego Peugeota 308, będzie to duże auto z pojemnym bagażnikiem.
Klienci, którzy zdecydują się na nową Astrę, dostaną do wyboru silniki benzynowe, diesla, a także hybrydy plug-in. Co jednak warte odnotowania, w planach jest również odmiana w pełni elektryczna, która ma dołączyć do gamy w 2023 roku.
Niestety mimo polskiej premiery wciąż nie znamy wyjściowej ceny modelu. Sądząc po kwotach, jakie widnieją w niemieckim cenniku - od 22 465 euro, można podejrzewać, że polski oddział będzie celował w okolice 90 tys. zł - co jest wartością porównywalną ze wspomnianym Peugeotem 308. Gdy tylko poznamy szczegółowe ceny, z pewnością się nimi z wami podzielimy.