Nowy elektryk Jaguara coraz bliżej premiery. Są zdjęcia z testów
Czterodrzwiowe GT ma być nowym otwarciem w historii marki, która postanowiła całkowicie przejść na elektromobilność.
Trudno o markę, która w ostatnich latach budziłaby równie duże kontrowersje co Jaguar. Brytyjczycy całkowicie odcięli się od dotychczasowego dorobku, ogłaszając, że teraz będą produkować wyłącznie luksusowe elektryki. Pierwszy z nich przechodzi właśnie wymagające zimowe testy przy temperaturach sięgających -40 stopni Celsjusza.
Nowy model, choć wciąż ukryty pod kamuflażem, zapowiada się innowacyjnie. Jaguar potwierdził, że wersja produkcyjna nie będzie miała tylnej szyby, a zamiast tego oferuje ogromne szklane zadaszenie, które wypełnia wnętrze światłem.
Jaguar I-Pace - Europejski Samochód Roku 2019. Czy zasłużył na ten tytuł?
Ten elektryczny grand tourer mierzy imponujące 5,2 m, przypominając rozmiarem Mercedesa EQS, ale ma zupełnie inne proporcje, z długim przodem i nisko poprowadzoną linią dachu.
W manewrowaniu tym kolosem pomagać ma skrętna tylna oś, a elektryczne silniki o łącznej mocy ponad 1000 KM mają zapewnić świetne osiągi. Nieźle zapowiada się też akumulator o pojemności 120 kWh, który zdaniem producenta, przełoży się na 640 km zasięgu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe GT zadebiutuje jeszcze w 2026 roku. Firma pragnie trafić do najzamożniejszych klientów, konkurując z markami takimi jak Bentley czy Rolls-Royce.