Nowy odcinek S19 miał być gotowy w czerwcu. Wykonawca właśnie się wycofał

Mostostal Warszawa zdecydował się odstąpić od umowy na realizację odcinka drogi S19. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) uznała ten krok za nieuzasadniony i zapowiada konsekwencje prawne.

Droga ekspresowa S19Droga ekspresowa S19 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | GDDKiA
Aleksander Ruciński

Spółka Mostostal Warszawa ogłosiła odstąpienie od umowy na budowę 12,5-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S19 na Podkarpaciu, od Domaradza do Iskrzyni, argumentując to opóźnieniami i brakiem współpracy ze strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W ocenie Mostostalu, GDDKiA nie odpowiedziała na wezwanie do usunięcia naruszeń kontraktowych, które upłynęło 30 marca 2026 roku.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

Według Joanny Rarus, rzeczniczki rzeszowskiego oddziału GDDKiA, wykonawca nie przedstawił wystarczających powodów do jednostronnego odstąpienia od umowy. Rarus zaznaczyła, że stanowisko Mostostalu może wpłynąć na przyszłą współpracę z Dyrekcją.

W odpowiedzi na ruch Mostostalu, GDDKiA podjęła kroki prawne w celu ochrony interesu Skarbu Państwa, jednocześnie podkreślając negatywny wpływ tej sytuacji na harmonogram budowy odcinka S19.

Powody rezygnacji i następstwa prawne

Mostostal Warszawa zwraca uwagę na dwa główne powody swojej decyzji: nieoczekiwane warunki gruntowe oraz konieczność przeprojektowania obiektów inżynieryjnych w wyniku decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Według Pawła Kwietnia, rzecznika Mostostalu, te czynniki zwiększyły koszty inwestycji o 550 mln zł.

"Wykonawca przymuszony był do zrealizowania kilkunastu planowanych obiektów o łącznej długości o ponad 700 m większej niż zakładano. Skala tych dodatkowych prac odpowiada budowie estakady łączącej Most Świętokrzyski z Mostem Poniatowskiego w Warszawie" — podkreślił Kwiecień w informacji przesłanej Polskiej Agencji Prasowej.

Jak podaje PAP, zaawansowanie budowy odcinka wynosi obecnie około 5 proc. Umowa została podpisana 7 listopada 2022 roku, a ostateczny termin ukończenia prac przewidziany był na 7 czerwca 2026 roku. Obecny spór znacząco oddala perspektywę terminowego zakończenia inwestycji.

GDDKiA, jako odpowiedzialna za realizację projektu, zapewnia, że podejmie wszelkie niezbędne działania, aby ukończyć budowę zgodnie z pierwotnymi założeniami.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE