Nowy system nad ekspresówką. Pojedziesz o 11 km/h za szybko i mandat
Kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość pomiędzy węzłami Wołomin i Zielonka muszą liczyć się z mandatami. W tym miejscu ruszył system odcinkowego pomiaru prędkości. Hamowanie przed żółtymi kamerami nic nie da.
Jak informuje Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), czyli komórka GITD zajmująca się fotoradarami, system do określania średniej prędkości pojazdów ruszył na trasie S8. Kontrola prowadzona jest pomiędzy węzłami Wołomin i Zielonka. Długość tego odcinka wynosi 8,1 km, a dozwolona prędkość na nim to 120 km/h dla pojazdów osobowych oraz 80 km/h dla ciężarowych.
Zawieszone nad początkiem i końcem odcinka kamery odczytują numery rejestracyjne przejeżdżających pojazdów i rejestrują czas wjechania na objęty dozorem odcinek oraz moment jego opuszczenia. Na podstawie tych danych algorytm wylicza średnią prędkość. Jeśli jest ona o ponad 10 km/h wyższa niż limit, w skrzynce pocztowej właściciela pojazdu pojawi się niechciany list. Hamowanie tuż przed kamerami niewiele więc da. By uniknąć mandatu, trzeba cały czas jechać zgodnie z ograniczeniem.
Trzeba przyznać, że w ciągu ostatnich miesięcy CANARD oddaje do użytku bezprecedensową liczbę zestawów do odcinkowego pomiaru prędkości. Wiele z nich zlokalizowanych jest na drogach o najwyższych parametrach. Od września 2025 r. takie systemy stanęły m.in. na:
- S6 obok Kołobrzegu - pomiędzy zjazdami Rościęcino oraz Niekanin (120 km/h i 80 km/h),
- A4 pomiędzy węzłem Krapkowice a MOP-em Góra św. Anny (140 km/h i 80 km/h),
- S7 od węzła Radom Północ do Wolanowa (120 km/h i 80 km/h),
- obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej (120 km/h i 80 km/h),
- S8 pomiędzy węzłami Opacz oraz Puchały (120 km/h i 80 km/h),
- S51 między węzłami Olsztyn Południe i Olsztynek Wschód (120 km/h i 80 km/h),
- A4 między węzłami Kędzierzyn-Koźle - Strzelce Opolskie (140 km/h i 80 km/h).