Nowa metoda kradzieży. Samochodowi złodzieje korzystają z metalowej rurki

Złodzieje wymyślają coraz to nowsze sposoby na przywłaszczenie cudzego mienia. Metoda "na walizkę", polegająca na przechwyceniu sygnału z kluczyka, nikogo już dzisiaj nie dziwi. Jak się jednak okazuje, nadal świetnie sprawdzają się bardziej prymitywne sposoby kradzieży.

Złodzieje chętniej wybierają otwarte i uruchomione pojazdy, których kradzież nie wymaga większego wysiłku.Złodzieje chętniej wybierają otwarte i uruchomione pojazdy, których kradzież nie wymaga większego wysiłku.
Źródło zdjęć: © (FOT. ISOPIX/EAST NEWS)
Aleksander Ruciński

Coraz nowocześniejsze samochody oraz systemy zabezpieczeń stanowią nowe wyzwania dla profesjonalnych samochodowych złodziei i z pewnością w dużym stopniu przyczyniają się do stopniowego spadku liczby kradzieży. Nawet najlepsze systemy nie wyeliminują jednak podstawowego czynnika ułatwiającego złodziejom zadanie. Jest nim oczywiście czynnik ludzki.

Najlepiej świadczy o tym duża ilość kradzieży prymitywnymi sposobami: kradzież na tzw. butelkę lub drut. Złodzieje umieszczają butelkę lub kawałek drutu w kole wytypowanego samochodu i czekają, aż kierowca wsiądzie do auta i przejedzie kilka metrów. Ofiara najczęściej wysiada z auta zaniepokojona podejrzanymi dźwiękami dobiegającymi z okolic koła.

Mało kto wyłącza wówczas silnik i zabiera kluczyki ze sobą, co stanowi świetną okazję dla złodzieja. Ten po prostu wsiada za kierownicę i odjeżdża, a w najlepszym wypadku kradnie np. torebkę lub walizkę z fotela pasażera, by następnie szybko się oddalić. Do metod "na butelkę" i "na drut" dołączył właśnie kolejny, prymitywny sposób kradzieży z wykorzystaniem metalowej rurki.

O takim incydencie poinformowali niedawno policjanci z Rybnika. Złodzieje zauważyli w banku kobietę, która wypłaciła dużą ilość pieniędzy. Podłożyli pod koło jej auta ostro zakończoną, metalową rurę, która podczas cofania uszkodziła oponę. Kiedy ofiara wysiadła z auta, by ocenić skalę zniszczeń, złodzieje ukradli z fotela pasażera torebkę z pieniędzmi. Straty oszacowano na 22 tysiące złotych.

Policjanci przypominają, że nie zawsze sam pojazd musi być przedmiotem kradzieży. Nierzadko są to bowiem także wartościowe przedmioty pozostawione we wnętrzu. Należy więc pamiętać, by opuszczając auto nawet na chwilę, zabierać ze sobą wartościowe przedmioty, wyłączyć silnik i zamknąć zamki drzwi. Podejmując te - mogłoby się zdawać - banalne działania, zabezpieczymy się przed większością popularnych sposobów kradzieży.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀