Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy to już jest koniec tradycyjnych, paliwożernych sportowych aut? Wszystko wygląda na to, że tak.
AMG jakiś czas temu wspominało, że niewykluczone, iż w niedalekiej przyszłości pojawią się w gamie modele hybrydowe. Inni producenci również poruszają ten temat. Już o w pełni elektrycznej Tesli nie ma co wspominać. Zatem, czy to koniec benzyny, a początek "benzynowego prądu"?
Skąd takie myśli? Otóż napłynęły właśnie informacje z Japonii, jakoby Nissan planował wprowadzić hybrydową wersję sportowego modelu 370Z! Podobno gdzieś w okolicach 2011 roku. Nissan zamierza zaadaptować system hybrydowy z modelu Fuga (Infiniti M45 na niektórych rynkach). Zdjęcie przedstawia 370Z z logo Hybrid na zderzaku. Co nie znaczy, że jest to tylko wyczyn photoshopa.
Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
Tak, czy siak, niedługo benzyna będzie tylko wstępem do mocy auta...