Niezwykle dziwna stolica. "Paliwo tańsze od wody", zakaz czarnych aut

W Aszchabadzie, stolicy Turkmenistanu, na ulicach dominują jasne samochody, bo władze od lat ograniczają wjazd ciemnym pojazdom. Kierowcy muszą pilnować nie tylko koloru nadwozia, ale też czystości auta, a dostosowanie się do tych wymogów bywa kosztowne.

AszchabadAszchabad
Źródło zdjęć: © Getty Images | Copyright Ellen Mack, 2010
Aleksandra Dąbrowska

Za tymi zasadami stoi Gurbanguly Berdimuhamedow, były prezydent Turkmenistanu, który po odejściu z urzędu zachował tytuł "Narodowego Lidera narodu turkmeńskiego". Według dostępnych informacji jego upodobanie do bieli i złota przełożyło się nie tylko na wygląd stolicy, ale też na przepisy dotyczące samochodów.

Ponadmilionowy Aszchabad, którego powierzchnia jest prawie dwa razy większa od Warszawy, od lat buduje wizerunek "białego miasta". W stolicy powstały setki obiektów pokrytych białym marmurem ze złotymi dodatkami, a budynki, które nie pasowały do tej koncepcji, wyburzano. Do tej estetyki musiały dostosować się także auta, dlatego na ulicach dominują białe, srebrne i jasnokremowe pojazdy.

Zakaz ciemnych aut w Aszchabadzie

Pierwszy mocny krok władze zrobiły w 2015 r., gdy zablokowały import samochodów w kolorze czarnym oraz w innych ciemnych barwach. W 2018 r. restrykcje zaostrzono. Policja zaczęła zatrzymywać i konfiskować ciemne auta poruszające się po Aszchabadzie. W mieście obowiązuje również nieoficjalny, lecz rygorystycznie egzekwowany zakaz prowadzenia samochodów przez kobiety.


WIDEO
Nowe BMW M350 xDrive – świeża twarz, stare (dobre) BMW

Właściciel mógł odzyskać samochód dopiero po podpisaniu zobowiązania, że przemaluje go na biało albo jasnosrebrno i sam pokryje wszystkie koszty. W 2021 r. wymogi rozszerzono jeszcze bardziej. Jasny kolor miał obejmować również elementy wykończenia, między innymi kratki chłodnicy i obramowania świateł.

Nie tylko kolor. Liczy się też czystość samochodu

W Aszchabadzie kierowca musi dbać także o codzienny wygląd auta. Brudny pojazd może zwrócić uwagę funkcjonariuszy i skończyć się mandatem, dlatego regularne mycie samochodu stało się dla wielu mieszkańców zwykłą rutyną. Jasny lakier trzeba utrzymywać w bardzo dobrym stanie, bo służby oceniają nie tylko barwę, ale też ogólną estetykę pojazdu.

To odróżnia stolicę Turkmenistanu od wielu miast w Europie, gdzie większe znaczenie mają normy emisji. W Aszchabadzie najważniejsze pozostaje to, by auto było jasne, czyste i zadbane. Pojazd nie powinien dymić, ale formalne normy spalin nie odgrywają tam istotnej roli.

  • Auta w Aszchabadzie
  • Auta w Aszchabadzie
  • Auta w Aszchabadzie
[1/3] Auta w Aszchabadzie Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Anadolu Agency

Koszty dla mieszkańców i zasady dla turystów

Najbardziej odczuwalny dla kierowców okazał się koszt dostosowania auta do nowych reguł. Zagraniczne media podawały, że przemalowanie samochodu kosztowało od kilkuset do ponad tysiąca dolarów. W warunkach turkmeńskich to duży wydatek.

Przepisy obejmują także przyjezdnych, choć z powodu restrykcyjnego systemu wizowego zagranicznych turystów trafia do Turkmenistanu niewielu. Efekt pozostaje ten sam: ulice Aszchabadu mają zachować jednolity, jasny wygląd.

"Paliwo tańsze niż woda"

Polski youtuber prowadzący kanał Vlog Clash w filmiku "Paliwo tańsze niż woda" wskazał, że benzyna A-95 kosztuje w Turkmenistanie ok. 1,5 manata turkmeńskiego, czyli niecałe 1,70 zł, a diesel jeszcze mniej, bo ok. 1 manata (ok. 1,15 zł). W praktyce oznacza to, że za sumę wystarczającą w Turkmenistanie na pełny bak, w Polsce kierowca kupiłby tylko kilka litrów paliwa.

Za tak niskimi stawkami stoją rządowe subsydia oraz własne surowce i rafinerie. Turkmenistan ma czwarte co do wielkości rezerwy gazu ziemnego na świecie, dlatego państwo może mocno obniżać ceny na rynku wewnętrznym. Na tym tle szczególnie wyraźnie widać różnicę między paliwem a wodą. Półlitrowa butelka potrafi kosztować 3 manaty, a w niektórych regionach sytuację komplikuje jeszcze słaba jakość wody z kranu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!