Zapłacisz nawet 1 zł na litrze więcej. Uważaj na włoskich stacjach

Podróżując samochodem po Włoszech, warto być czujnym na stacjach paliw, zwłaszcza przy autostradach. Wybranie nieodpowiedniego dystrybutora może mieć konsekwencje, o których dowiemy się dopiero przy kasie.

Stacja paliw we Włoszech z servitoStacja paliw we Włoszech z servito
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Filip Buliński

Włochy są jednym z ulubionych kierunków podróży Polaków, którzy często wybierają się tam samochodem. Udając się w tamte rejony warto pamiętać o pewnej "pułapce", w którą mogą wpadać nieświadomi kierowcy. Chodzi o tzw. servito.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Plebiscyt Samochód Roku Wirtualnej Polski 2025

Podobnie jak w restauracjach, gdzie obowiązuje opłata "coperto", na włoskich stacjach często obowiązuje opłata "servito", która jest doliczana za usługę tankowania przez obsługę. Zazwyczaj wynosi ona ok. 0,20-0,25 euro za litr (ok. 1 zł). Na autostradach stacje są często podzielone na dystrybutory do samodzielnego tankowania i te, gdzie tankuje obsługa.

Tankowanie 50-litrowego baku mogłoby oznaczać stratę aż 50 zł. Dlatego warto dwa razy sprawdzić, czy podjeżdżamy pod właściwy dystrybutor, nawet jeśli wygląda on identycznie, jak sąsiedni. Brak kolejki mogą być nieprzypadkowe.

Stacja paliw we Włoszech z servito
Stacja paliw we Włoszech z servito © WP Autokult | Filip Buliński

Co więcej, nawet jeśli kierowca nieświadomie podjedzie pod dystrybutor z "servito", ale uzupełni paliwo samodzielnie, to i tak zapłaci więcej. Wyższa kwota jest bowiem "wbita" do danych dystrybutorów. Jeśli będziemy mieli szczęście, pracownik stacji w porę zwróci nam uwagę na możliwość potencjalnej pomyłki, ale nie należy tego brać za pewnik.

Jak oznaczone są "droższe" dystrybutory?

Podjeżdżając na stację powinniśmy szukać odpowiednich tabliczek wiszących np. na kolumnach stacji lub przy zadaszeniu. Strefa "droższa" zazwyczaj oznakowana jest napisem "SERV", podczas gdy dystrybutory do samodzielnego tankowania mogą mieć napis "SELF".

Wybrane dla Ciebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀