WAŻNE
TERAZ

Efekt Czarnka? Polacy ocenili szanse PiS

Niepewna przyszłość Forda Ka 

Model Ka sprzedaje się coraz gorzej. Ford wykazuje coraz mniejsze zainteresowanie małym miejskim autem. Nie zostało ono uwzględnione w nowej kampanii promocyjnej koncernu.

Obraz

Model Ka sprzedaje się coraz gorzej. Ford wykazuje coraz mniejsze zainteresowanie małym miejskim autem. Nie zostało ono uwzględnione w nowej kampanii promocyjnej koncernu.

Elena Cortesi, dyrektorka ds. mediów społecznościowych Forda w Europie, przyznaje, że dla Ka już od dawna nie przygotowuje się kampanii reklamowych. Jak powiedziała, samochód ten jest uznawany za "niezależny". Innymi słowy, model został porzucony. Wygląda na to, że Fordowi już na nim niespecjalnie zależy.

W zeszłym roku sprzedaż auta w Europie spadła o 20% w stosunku do 2011 r., do poziomu 59 112 sztuk. Jak podaje JATO Dynamics, w ciągu pierwszych 4 miesięcy 2013 r. popyt na Forda Ka zmalał o 27% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Ka bazuje na Fiacie 500. Oba samochody są wytwarzane w Tychach. Fordowi nie pomaga nawet to, że jest tańszy od włoskiego malucha. W Polsce za Ka trzeba zapłacić minimum 32 200 zł, a za 500 39 000 zł (w obu przypadkach obowiązują obecnie ceny promocyjne).

W grudniu 2012 r. przytaczaliśmy wypowiedź szefa designu Ford of Europe Martina Smitha, który stwierdził, że "Ka nie przynosi absolutnie żadnych profitów". Według niego wadą auta jest to, że nie wpisuje się w globalną strategię One Ford - jego stylistyka została pomyślana tylko z myślą o klientach z Europy, a w USA nawet nie przeszłoby testów zderzeniowych.

Fordowi nie pasuje też to, że Ka jest wytwarzane tylko w Polsce. Jeśli koncern opracuje następną generację pojazdu, to niekoniecznie we współpracy z Fiatem, chociaż podobno Włosi bardzo chętnie kontynuowaliby kooperację. Być może Ford zdecyduje się przenieść produkcję nowego Ka do kraju, w którym koszty są jeszcze niższe niż u nas.

Źródło: Automotive News

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇